środa, 4 marca 2026

Okiem Jerzego . 69 Rocznica śmierci St. Marchewki ps. "Ryba" . Pamięć i Chwała !!!

 Dziś minęło 69 lat o śmierci ostatniego Żołnierza Wyklętego-Niezłomnego Ziemi Łomżyńskiej ppr. cz. wojny Stanisława Marchewki ps. "Ryba" !! W nocy z 3 na 4 marca 1957 roku oddziały KBW, oraz funkcjonariusze UB i MO pod wodzą płk. Wolnego, Kamińskiego i innych oficerów komunistycznych sił, dokonały ataku na kryjówkę (bunkier) "Ryby", w Nowym Jeziorku k/ Łomży !! Byłem wtedy uczniem   10 klasy LO im T Kościuszki w Łomży . Poprzedniego dnia widzieliśmy ustawione w czworobok zgrupowane na placu przy ul. Bernatowicza  oddziały wojsk i ubecji !! Atak na osamotnionego po śmierci w 1954 roku mjr. Jana Tabortowskiego ps. "Bruzda", "Rybę" przypuszczono nad ranem ( po powrocie Marchewki z Jeziorka od żony Agnieszki- która była w ciąży). Zabiciem "Ryby" wychwalał się kpt. Nowicki, który został wyróżniony orderem ?!  Nikt nie jest pewny, czy strzał padł z broni schowanego przy wejściu do bunkra kapitana, czy też "Ryba " popełnił samobójstwo ?! Pamiętajmy, że w Przytułach w ataku na posterunek MO, mjr. "Bruzda został ranny i zgodnie z umową , został prawdopodobnie dobity- po prośbie- "Stasiu dobij", skierowanej do "Ryby" ?! Znając bestialstwo oprawców ubecji, przysięgli sobie, że żywi nie oddadzą się w ich łapy !!! Ryba to żołnierz WP , zasłużony w wojnie obronnej 1939 r., bardzo przywiązany i oddany sprawie walki o Niepodległą !!! Brał udział w wielu akcjach zbrojnych pod dowództwem mjr. "Bruzdy", zarówno w czasie okupacji niemieckiej jak i sowieckiej !! Był zaprzysiężony do ZWZ - AK już w początkach powstania tych związków bojowych !! Słynne akcje to trzykrotne rozbicie więzienia w Łomży, odbicie "Iskry" - łączniczki Inspektora mjr. "Bruzdy" ze szpitala w Białymstoku, oraz słynny atak 9 maja 1945 r. na miasto Grajewo i przejęcie i rozbicie szefostwa UB, komendantury Armii Czerwonej i armijnego punktu łączności sowietów !! Uwolniono wtedy więżniów z UB i dokonano ukarania zdrajców !! Wyczyny  Inspektora Łomżyńskiego AK mjr. "Bruzdy" i jego najbliższego -adiutanta "Ryby", wraz z kpt. "Lipcem" -Cieślewskim (D-cą 33 pp. w czasie wojny), były opisywane w prasie PRL, a następnie płk. Walach wydał na ten temat książkę ( w której mimo nazywania AK-wców bandytami, docenia ich walory żołnierskie i oddanie sprawie"). Te na gorąco napisane słowa, chcę skierowąć  do młodych Polaków, mieszkańców naszej pięknej Ziemi Łomżyńskiej , która patriotyzmem zapisała się dziejach naszej Ojczyzny. Pamiętajmy o Bohaterskich  Żołnierzach Wyklętych- Niezłomnych !! To po zlikwidowaniu "Ognia" - Bohatera Podhala , bandyci UB płk, płk. Wolny. Kamiński i inni zostali skierowani z dużymi siłami do likwidacji walcząch skutecznie oddziałów Ziemi Łomżyńskiej !!!