piątek, 25 marca 2016

Europa matołów, czy baranów ?

Ostatnie krwawe wydarzenia we Francji i Belgii, stawiają świat Zachodu w trudnej sytuacji. Lewackie elity, które wytworzyły pojęcia poprawności politycznej i multikulti, znalazły się w bardzo trudnej sytuacji. Polityczna poprawnośc nie pozwala na dokładne stwierdzenie oczywistego faktu , że najazd muzułmański na Europę jest realizowany. Hasła podawane przez kapłanów Islamu w meczetach europejskich i rozpowszechniane masowo w internecie, mówią grożnymi słowami wojny. Oznaczają jedno, zniszczenie stolicy chrześcijaństwa w Rzymie. Połamanie krzyży, wymordowanie kapłanów, zbezczeszczenie ołtarzy, wybicie mężczyzn, zgwałcenie kobiet i zniewolenie nieletnich dziewcząt. Na takie dictum mądrale europejskich stolic nie szykują zdecydowanej odpowiedzi siłą i dokuczliwymi sankcjami prawnymi, lecz nadal międlą słówka o poprawności w postępowaniu i zwiększeniu pomocy dla najeżdżców. Zachowują się po strasznych postępkach i rzeziach, jak barany idące do ubojni. Nie biorą w rękę miecza, lecz nadal opowiadają głupoty swoim społeczeństwom.Orientalny zbir rozumie jedynie siłę i o tym wiedzieli doskonale Polacy, którzy przez stulecia osłaniali chrześcijańską Europę. Dzisiaj bogata materialnie Unia Europejska płaci jarłyk-okup muzułmańskiej Turcji, licząc na ochronę swoich granic. Przypominac nie trzeba , że to właśnie Turcja Osmanów wykrwawiła ludnośc południowej Europy, a jej synów po religijnym zniewoleniu, wysyłała do walki przeciwko ojcom i braciom.Jest takie powiedzenie, że: "lepiej miec jednego lwa na czele stada baranów , niż stado lwów z baranem na czele". Taka właśnie sytuacja zaistniała w zaatakowanej Europie. Baran-matoł w Brukseli, pozwala się krwawo atakowac o krok od swojej siedziby. Nie stosuje żadnej zasady obrony koniecznej. Bredzi coś o pokojowym rozwiązaniu i winie swoich społeczeństw. Te gadki w "oparach absurdu" docierają też i do Polski.W tv pojawiła się była gwiazda telewizyjna p.Magdalena Tadeusiak i zaczęła filozoficzne wywody o pokrzywdzonej młodzieży muzułmańskiej w państwach zachodniej Europy, ich społecznym i kulturalnym wykluczeniu. Najazd terrorystycznego islamskiego tłumu morderców i gwałcicieli, przedstawiała jako odwet wykluczonych. Zamykanie się w swoich dzielnicach-gettach i całkowity brak asymilacji ze społeczeństwami, przyjmujących ich państw, kładła na karb tych społeczeństw. Przecież to na naszych oczach w ciągu ostatnich lat, społecznie zintegrowani muzułmanie z Maroka, Tunezji i Algieru, wyobcowali się i nałożyli swoim kobietom burki i chusty. W szkołach zaś i na boiskach sportowych zaczęli stronic od kolegów-Europejczyków. Całe zaś kwartały miasta stały się wyłączone spod jurysdykcji Francji, Belgii, Holandii, Niemiec, czy Szwecji. Policjanci zaś byli karani za wprowadzanie prawa na ulicach tych miast. Doszło do tego, że lewactwo rozkochane w filozofii multikulti i gender,stało się celem ataku muzułmańskich wychowanków szkół islamskich przy meczetach i w domowych szkołach Koranu. Radykalny, wojujący Islam i hasło świętej wojny (Dżihad) rozlało się wielkim płomieniem . Powstanie zaś państwa Islamskiego na terenach Iraku i Syrii, a także łatwośc dostępu do nowoczesnych technik woskowych, przy zasiłku petrodolarami z Iranu, Arabii Saudyjskiej i Emiratów, zagroziło bezpieczeństwu rozleniwionych społeczeństw Zachodu.W Polsce byli agenci wpływu państw zachodnich, a także czerpiącej swoje imperialne zachcianki Rosji, bredzą o pomocy dla uchodżców i pokojowym Islamie.Wczoraj dyżurna gadająca głowa POlszewii tow.Święcicki także mówił o frustracji młodych muzułmanów i braku widoków ich na wykształcenie i zatrudnienie w świecie Zachodu.Zdecydowane bronienie Polski przez rząd p.Premier Szydło, było traktowane jako zdrada ideałów unijnych.Wiem jedno, że zamiast walczyc o swoje państwa i o zmianę ich ustrojów na demokratyczny, młodzi muzułmanie idą na krwawy podbój Europy. Nie możemy zachowywac się jak nierozumne zwierzęta. Obrona państwowości i bezpieczeństwo naszego społeczeństwa jest naczelnym zadaniem rządów. Dlatego zdecydowane działania Polski w sprawie najeżdżców muzułmańskich są w/g mnie bardzo dobre. Pomoc potrzebującym to nie wpuszczanie wilka do koszary z owieczkami, lecz walka z rozmnażaniem się zabójczych watah w ostępach Orientu ( Syria, Irak, Północna Afryka). Silne wojsko i oddziały policyjne, a także wzmocnienie NATO i wspólne rozbicie Państwa Islamskiego to cel dla Europy i świata. Bredzenie o pokoju, które kredą wypisują, lewaccy działacze na ulicach Brukseli to obłęd baranów idących na rzeż do ubojni, prowadzonych przez  przywódców unijnych, których jednoznacznie trzeba nazwac baranami-matołami.      

czwartek, 17 marca 2016

W co gra PO i inne ZOŁZ-y ?

Władze POlszewii zachowują się jakby Polskę i obywateli mieli w nosie. Lub mówiąc językiem Schetyny w d....! Lekceważą nas i   rząd polski totalnie. Nadal panoszą się jak w podbitym kraju.Gdy rządzący chcą wprowadzić jakąś zmianę dla dobra państwa i jego obywateli, natychmiast następuje donos do gremiów unijnych, oraz mediów zachodnich. Zaprzyjażnione sitwy europejskich urzędasów  robią raban i zaczynają straszyć Polskę.Nic co polskie nie powinno być wywlekane na forum międzynarodowe.Dezyinformacja i manipulacja trwa w najlepsze.Nowa targowica jak dobre traktuje pracę dla obcych. Oderwani od swoich koryt ludzie poprzedniej zmiany, traktują Polskę jak uzależniony kraj bez własnej suwerenności i lecą ze skargami do Merkel i brukselskich bonzów. Trzeba mieć solidnie zaćmiony umysł, aby nadal szukać pomocy u obcych i opluwać swój kraj.Jak widać z zachowania POlszewii i jej posłanek w unijnym parlamencie, Thun i Pitera głosowały przeciwko Wojciechowskiemu, atakując go zażarcie.Co prawda Tomczyk potwierdza moje zdanie, że Polska to zlepek dwu różnych plemion (vide historia Lelewela). Przy okazji stara się znowu wmawiać Polakom starą tezę Ciecia-Grasia, że nie ma co wracać i wyjaśniać tragedię smoleńską, bo nikomu to nie wróci życia.Palnąć taką bzdurę może tylko ktoś, komu nadal przyświeca rosyjski system pracy komisji Anodiny i powielania go przez agenturalne podejście tzw.Komisji Millera. Musi być jakiś ważny powód tej dezinformacyjnej akcji .Polacy muszą się dowiedzieć jaki ? Ta histeryczna i usilna praca zaszkodzenia Polsce we wszystkich dziedzinach przed szczytem NATO w Warszawie, mówi sama za siebie. Ta banda PO,Nowoczesnej,KOD i PSL to ludzie jak widać akredytowani przy rządach obcych i wrogich. Szukanie także możliwości opluwania i szkodzenia rządowi i Polakom pokazuje brak honoru u tych ludzi.Stosują starą zasadę swojego wodza :"Polskość to nienormalność". I to by było na tyle.

piątek, 11 marca 2016

Prawo i obowiązek.

Dobrze działające społeczeństwo jest takie, w którym ustanowione prawo dla obywateli ,jest łączone z obywatelskim obowiązkiem. Wszystkie polityczne strony w Polsce mówią, że nasz kraj jest państwem prawa. Tak mamy Ustawę Zasadniczą -Konstytucję i wiele poszczególnych ustaw, które regulują życie społeczne i gospodarcze Polski.Czy jednak siły polityczne wybrane w wyborach powszechnych stosują się do tych ustanowionych zasad. Ostatnie działania przegranych partii w Polsce, są zaprzeczeniem demokratycznego stosowania prawa. Przygotowana wspólnie z sędziami Trybunału Konstytucyjnego pułapka prawnicza, wprowadziła zamęt w kraju. Wyraznie widac, że sędziowie TK są ukierunkowani politycznie z przegranymi partiami, a także popierają układ władzy, stworzony przy  tzw. "okrągłym stole". Kilkunastoosobowa grupa sędziów TK paraliżuje pracę nowego rządu, a prezes TK i jego "nietykalni" mędrcy, negują wszystkie poczynania rządu i Prezydenta. Nic dla nich nie znaczy, że Parlament i Prezydent są wybrani w wyborach bezpośrednich. Oni są ponad tym. Sytuacja wykorzystana jest natychmiast przez opozycję. Oni współpracowali z Prezesem TK i ludzmi byłego prezydenta Komorowskiego przy opracowywaniu i wyborze sędziów TK w roku 2015. Zwycięski PiS jest teraz przedstawiany jako łamiące prawo ugrupowanie , a układy polityczne i medialne odsuniętych od władzy elit, psują wizerunek Polski na arenie międzynarodowej. Szef PO ,Schetyna mówi wprost o totalnej wojnie z PiS i wyprowadzeniu ludzi na ulice.Mówi się o tzw. "Majdanie" na wzór ukraiński. Są nawet przygotowywani watażkowie "Majdanu", a wśród nich Wałęsa- "Bolek" i mający niesamowite parcie na szkło "żubr" Cimoszewicz. Ten ostatni zamiast spokojnie siedziec w puszczy, gania po radiowych i telewizyjnych studiach. Tam opowiada rzeczy jednocześnie śmieszne i straszne. Tym ludziom nie chodzi o Polskę. To wyrazne zagrywki agentur wpływu obcych państw. Mieli 25 lat czasu aby nauczyc obowiązków oywatelskich społeczeństwo polskie.Gdy narody zachodniej Europy odzyskiwały samodzielnośc polityczną, wprowadzano w ich krajach obowiązek chodzenia do wyborów. Obowiązek ten jest stosowany jeszcze w kilku krajach Zachodu. U nas zgniły , rozmemłany i zmanipulowany przez komunę i układ z Magdalenki naród, po prostu stosuje zasadę nie chodzenia do urn wyborczych. Mamy więc to co mamy. Wytworzyły się dwa plemiona, obce i zwalczające się na polskiej ziemi. Przypomina się zapomniana i skrywana historia Polski Joachima Lelewela. Częściowo tylko znana z literackich opracowań Juliusza Słowackiego. Ten dualizm w rozbiciu narodu polskiego jest teraz bardzo widoczny. Nałożyła się na to libertyńska filozofia multi-kulti i gender. Utrzymywana w tradycyjnym układzie rodzina polska z postacią matki-Polki, ulega rozpadowi. Teraz większośc Polek myśli wyłącznie o użyciu i wyżyciu się. To już nie Aniołowie-Strażnicy progów domostw, ale wyuzdane, leniwe lalki. Dawniej Polka wychowywała i uczyła historycznego dziedzictwa swoje dzieci. Gdy zabrakło męża , który bronił granic ojczystych, często siadała na koń i broniła sama pieleszy domowych. Jedynie uroda nadal odróżnia Polki od zachodniej Europy. Widac to wyraznie przy przekraczaniu naszych granic z Zachodem. Jak śmieje się p. Jan Pietrzak :"Gdy już kobiety są nie podobne do pasących się krów, a zaczną cię otaczac anielskie twarze, wiedz, że jesteś w Polsce". I to by było na tyle. Broń nas Boże od wojny domowej. Wina naszych elit to brak ustawy dekomunizacyjnej. Wszystkie demoludy uchwaliły i wprowadziły taką ustawę, a Polska nie !!! Mści się Magdalenka i zdalnie sterowane, agenturalne elity solidarnościowej opozycji, które ten układ zawarły. Prawdą jest , że ogień oczyszcza, ale i przynosi pożogę. Niech przykład bitwy pod Mątwami w 1666 roku, rokoszan Lubomirskiego i żołnierzy króla Jana Kazimierza, będzie dla nas ostrzeżeniem i nauką !!!

piątek, 4 marca 2016

Kłamstwo to nie omyłka.

Podział polskiego społeczeństwa na dwa zwalczające się ugrupowania jest faktem.Potwierdza się znowu mądrośc Rzymian zawarta w ich powiedzeniu :"Każdy człowiek jest kłamcą". To już nie proste stwierdzenie omyłki. Bo każdy ma prawo się pomylic. Łacińska prawda określa tą ułomnośc prostym stwierdzeniem w przysłowiu:"Mylic się jest rzeczą ludzką." Nasz podzielony narodek jest jednak  już bardzo blisko pierwszego przysłowia. Jest to przykre ,ale prawdziwe. Życie polityczne Polaków opiera się na kłamstwie.Budowaliśmy to powoli ale cały czas. Od momentu pozbawienia nas przez zaborców i okupantów, uczciwych, prawdomównych elit. Zanikło pojęcie :"Na słowie harcerza  polegaj jak na Zawiszy", bo pozbawiliśmy się dumnej, polskie organizacji młodzieżowej. Dzisiaj zdziesiątkowane, podzielone grupy młodych Polaków, próbują odbudowac organizację, której członkowie :"Złu wydali bój". Pan Prezydent Duda usiłuje pomagac w tym trudzie grupce instruktorskich zapaleńców. Pamiętajmy jednak, że kłamstwo rozbudowało się w naszej Ojczyżnie najbardziej w ostatnich latach.Szczególny rodzaj kłamstwa tzw.PR, który przez lata budowali twórcy  III RP ( na podstawie zakłamanych układów z komunistami w Magdalence) rozwinął się pod rządami PO i PSL. Jak wspomina p. Jan Pietrzak :"Poległy w Rosji polski prezydent miał, jak każdy polityk, swoich oponentów. Miał też zapewne wady. Główne z nich to głęboki patriotyzm i krystaliczna uczciwośc. Od początku kadencji polityczni krętacze, bezideowi obłudnicy, a także pospolici przestępcy prowadzili przeciwko niemu kampanię pomówień i złośliwości. Mądry, przyzwoity człowiek, wrażliwy na polskośc, drażnił ich każdym swym działaniem, każdą decyzją i przemówieniem". Przez pierwsze cztery dni Polacy się wyciszyli. Jednak drugi sort Polaków rozpoczął działalnośc od wypisywania  w zagranicznych, lewackich pismach i dziennikach :"Allgemeine Zeitung","La Repubblica", "Guardian", "Politiken", atakujących artykułów i komentarzy, przeciwko poległej parze prezydenckiej. Kłamstwo goniło kłamstwo, a ludzie od pijaru rozpętywali nagonkę na zabitych w tragedii smoleńskiej. Przeszkadzało wszystko ! Pochówek Prezydenta z małżonką na Wawelu, ludzie mediów potraktowali jak obelgę ogólnonarodową. Kiedy prezydent Obama, współczując Polakom mówił, że wszyscy czujemy się Polakami, w kraju wybuchła histeryczna, zakłamana, blużniercza nagonka. Wtedy też druga, patriotyczna częśc Polski, zaczęła wstawac z kolan i na ulicach zaczęła domagac się szacunku dla patriotyzmu i szacunku dla poległych. Padły wtedy znamienne słowa w katedrze Mariackiej w Krakowie. Wypowiedział je Przewodniczący "Solidarności" Janusz Śniadek :"Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i Ojczyżnie, podnieśliśmy głowy". Tak Polacy podnieśli głowy, wstali z kolan i odsunęli sitwę kłamców od władzy i koryta. Historia się zaczęła powtarzac. Znowu zaistniała zorganizowana grupa, która nie chce dobrej zmiany w Polsce. Zaczęli wyprowadzac na ulicę ludzi, a drugi sort Polaków, zwykłych kryminalistów straszy Jarosława Kaczyńskiego pozwami sądowymi. Lewactwo, silne układami z Zachodem, znowu atakuje polski rząd  i Prezydenta w popularnych bulwarówkach. Inni korzystając z układów w gremiach zarządzających Unią Europejską i jej agendami, starają się opluwac Polskę. Tworzy się twór pod nazwą KOD , który ma jakoby bronic demokracji w naszym kraju. Fałsz i kłamstwo na pochodach tego komitetu to normalnośc, a obrona agentury wpływu i stołków to cała działalnośc tych ludzi. Znajdują się pieniądze na forsowanie przywódców KOD, a antyrządowe telewizje zachłystują się stekami kłamstw. Musimy wszyscy przetrwac ten atak  kłamstwa. Przecież to niemożliwe aby przysłowie, powstałe w upadającym , imperialnym Rzymie, przylegało do Polaków. Niech hasło :"Bóg-Honor-Ojczyzna" będzie nam drogowskazem,a budząca się młodzież polska stosując słowa o prawdomówności rycerskiego Zawiszy, da odpór kłamcom , fałszerzom i zdrajcom.

środa, 24 lutego 2016

Polacy w opłotkach absurdu.KOD czy KOB ?

Ostatnie dni znowu dzielą społeczeństwo polskie. Dyskusja nad dokumentami Kiszczaka rozwija się w najlepsze. Wałęsa to "Bolek" kapuś i pazerny cwaniaczek w rękach SB, czy nadal idol wielu Polaków i pogromca komuny w Polsce.Dokumenty są porażające , a większośc historyków i archiwistów mówi wprost. Wałęsa to facet, który za marne srebrniki zdradzał kolegów i donosił na SB.W kłamstwa o wygranych w totka nikt już nie wierzy.Okazuje się , że wielka gwiazda Wałęsy to tylko odblask odbitego światła przez orbitującego wokół SB kapusia-satelity.
Przykre doświadczenia z narcystycznym, egocentrycznym megalomanem, które przeżywali jego koledzy i znajomi w Gdańsku, są teraz doświadczeniem wielu Polaków. Sam w latach 80-ych XX w.będąc w Gdańsku w Kościele św. Brygidy z całą swoją rodziną, oczekiwałem z niecierpliwością i utęsknieniem na przyjazd bohaterskiego przywódcy "Solidarności". Bus "Victoria" i siedzący w nim Wałęsa był dla mnie relikwią, rodzącej się nowej Wolnej Polski. Potem razem z koleżankami i kolegami z "Solidarności"wspieraliśmy Lecha w jego drodze do Prezydentury, a podziękowanie  z podpisem Wałęsy było wielką pamiątką. Co prawda dochodziły mnie słuchy już w początkach lat 80-ych zeszłego wieku, że ten tworzony mit Wałęsy jest fałszywy. Potem opracowania historyków znowu zachwiały moją wiarą w Wałęsę.Narcystyczny sposób bycia i wybujałe ego Wałęsy rzucało się wszystkim w oczy. "Ja pokonałem komunę", "Ja zbudowałem nowy ustrój","Dla mnie pracowali SB-cy" . Takie i podobne stwierdzenia ośmieszały Wałęsę. Brano to jednak na karb jego trudnego charakterku i wybaczano.Mit rósł !! Kolesie, którzy go otaczali po przejęciu władzy i uwłaszczona , nierozliczona komuna, podsycali ten mit. Przecież gdy się człowiek zastanowi to wyraznie widac, że komuniści oddali tylko częśc władzy. Oni już w roku 1988 wprowadzili ustawę o nowej formie gospodarowania i przejmowali majątek,banki, oraz milionami dewiz, wyprowadzali pieniądze z Polski do banków w Szwajcarii.Jak wyjaśnia to dokładnie p. Michalkiewicz ustawa  Wilczka uwłaszczała już wtedy komunistów. Brak ustawy dekomunizacyjnej, a potem popieranie przez Wałęsę "lewej nogi", to zwykła zdrada ideałów "Solidarności". Już tworzenie tzw. II "Solidarności" i Klubu Obywatelskiego do wyborów pokazało, kto jest i co robi Wałęsa. Klub Obywatelski nie był przy Komisji Krajowej "Solidarności", ale przy Lechu Wałęsie.Ludzie zaś dobierani byli przez samego Wałęsę. "Bolek" działał nadal ręka w rękę z komuną.
Dzisiaj kiedy dokumenty mówiące prawdę zostały ujawnione. "Bolek" kłamie, zarzuca fałszerstwo i mataczy. Wielka gwiazda okazuje się małym cwaniaczkiem, który będzie do końca kłamał i wypierał się. Wyłazi takie małostkowe i haniebne , zgniłe oszustwo. Dziwic tylko może obrona Wałęsy-"Bolka" przez ludzi byłej komuny, lewactwo i ludzi z Czerskiej. Michnik jak Michnik, on i cała jego rodzina zawsze fałszowali historię Polski. Przecież to nie jest historia ich Ojczyzny. Inni publicyści i "mędrcy" mówią, że Piłsudski także brał pieniądze od Austrii i wywiadu japońskiego. Tak , brał i budował Organizację Bojową PPS, a następnie broń dla Legionów, które walczyły z najgorszym z zaborców Rosją. Kudy temu "Bolkowi" do Piłsudskiego.Panowie lewacy i inni "towarzysze walki" z KOD . Mam propozycję zmiany nazwy na KOB-Komitet Ochrony Bolka. Nazwa podobnie brzmiąca, a pozwoli wam skakac po powrocie Wałęsy do kraju od Bałtyku do Tatr. Trenujcie już teraz, bo wmawianie Polakom kłamstw i zafałszowań to wasza specjalnoc !!!

wtorek, 16 lutego 2016

Konspiracja wojskowa w łomżyńskim 1939-1942.

Bezpośrednio po wejściu sowietów do Łomży we wrześniu 1939 r.samorzutnie zaczęły powstawac grupy oporu. Ludzie zaczęli gromadzic broń i ukrywac ją w bunkrach leśnych.Przebywający wtedy na terenie ziemi łomżyńskiej Władysław Bruliński "Oskar", przedwojenny oficer  i póżniejszy szef wywiadu Okręgu AK Białystok tak relacjonuje ten czas.Grupy powstawały samorzutnie jako odpowiedz na krzywdę wyrządząną naszemu narodowi przez ZSRR.:"Wiadomośc o tym , że w klasztorze Ojców Kapucynów w Łomży złożyło przysięgę ponad 20 młodych chłopców, głównie uczniów gimnazjalnych, podawana była w wielkiej "tajemnicy" po cały, mieście".Było to przyczyną wsypy i aresztowaniem grupy oraz Ojca Gwardiana.
W Warszawie  bezpośrednio po kapitulacji gen, Michał Karasiewicz Tokarzewski powołał do życia organizację wojskową "Służba Zwycięstwu Polsce". Na sieci tej organizacji zrodził się "Związek Walki Zbrojnej" i powołano "Polityczny Komitet Porozumiewawczy ". Kraj podzielono na sześc obszarów:
Nr.1. - Warszawa
Nr.2.- Białystok
Nr.3.- Lwów
Nr.4.- Kraków
Nr.5.-Poznań
Nr.6.- Toruń.
W tym czasie  w Łomży, gdzie Bruliński zetknął się z por.artylerii Ramotowskim, którego znał z okresu przedwojennego i z kampanii wrześniowej, postanowili rozbudowac organizację wojskową. Ramotowski był ranny w rękę i posiadał chorą żonę. Przyjął pseudonim "Trzynasty" i nawiązał kontakt z kilkoma oficerami i podoficerami oraz działaczami społecznymi.Postanowili się zorganizowac w piątki i nie dopuścic do takiej sytuacji jak przysięga w klasztorze. OO.Kapucynów. Już w dniu 15 grudnia po otrzymaniu Roty Przysięgi z Warszawy "Oskar" Bruliński przyjmował ją od nowo-zaprzysiężonych. Rota brzmiała:
"W obliczu Boga Wszechmogącego i Najświętszej Maryi Panny, Królowej Korony Polskiej, kładę rękę na ten krzyż , znak męki i zbawienia - i przysięgam, że będę wiernie i nieugięcie stał na straży honoru Polski, a o Jej wyzwolenie walczyc będę aż do ofiary mego życia. Wszystkim rozkazom władz będę bezwzględnie posłuszny, a tajemnicy niezłomnie dochowam cokolwiek by mnie spotkac miało."
Odpowiedz przyjmującego Przysięgę brzmiała :
"Przyjmuję cię w szeregi żołnierzy wolności.Twym obowiązkiem będzie walczyc z bronią w ręku o odrodzenie Ojczyzny.Zwycięstwo będzie twoją nagrodą. Zdrada będzie karana śmiercią."
(Tekst tej przysięgi z nielicznymi zmianami przetrwał do 1947 r.)
Łomża została podzielona na cztery rejony - plutony. Pod tym określeniem kryło się trzy drużyny, każda licząca po trzy piątki.Plutony zorganizowano w rejonach : Rybaki, Skowronki, Koszary i Śródmieście.
Ponadto powstały drużyna w Łomżycy i dwie drużyny w Piątnicy. Jak na początki organizacji mieliśmy spore uzbrojenie- kilkadziesiąt pistoletów z amunicją i spora liczba granatów. Przechowywano ten arsenał w bunkrze nad Narwią w Lesie Jednaczewskim.
Poza grupą oficerów komendy w skład organizacji weszli w Łomży : sierż. Gorzałowski i urzędnik Koniuszy, obaj zamordowani przez NKWD, sierż. "Strzała" d-ca plutonu Śródmieście, (były urzędnik Poczty Polskiej), podchorąży "Ryś"-Bosowski (wywieziony do Rosji), podchorążowie Parczewski, Pusz,Wójcicki i spora grupa podoficerów z Piątnicy.. Sekretarką-łączniczką komendy była Dębnicka Regina pseudonim "Hajduczek", Zofia Jemielity z dzielnicy Rybaki, Zofia Czarnecka i kilka innych pań z Akcji Katolickiej.
Posypały się aresztowania. NKWD przy pomocy komunistów i milicji żydowskiej szybko wpadła na trop organizacji. Przepłacił to także życiem por. Franciszek Skowronek z Nowogrodu.W straszną zimę 1940 roku rozpoczęły się wywózki do ZSRR.Bruliński "Oskar" po śmierci por.Ramotowskiego "Trzynasty" i pierwszego przysłanego przez Warszawę d-cy Okręgu Białystok "Antoniego" zostaje przeniesiony do Białegostoku. Przebywa pod Tykocinem. Zawiesza działalnośc w Łomży i po spotkaniu na Stacji PKP Czarnowo -Undy z nowym komendantem Okręgu Białystok mjr.Liniarskim -"Mścisławem" ,przechodzi do sztabu okręgu.Dalsze , skomplikowane dzieje konspiracji łomżyńskiej postaram się opisac w następnym blogu. Walka o to : "Aby Polska była Polską" była długa i trudna. Trwa ta walka właściwie do dzisiaj. Bohaterowie zginęli , a nowe elity patriotyczne dopiero się odbudowują.Zadanie trudne  ale do spełnienia. Polacy muszą chciec byc Polakami.

czwartek, 11 lutego 2016

Dwie Polski. Po- Popielcowe przemyślenia.

Wczorajszy Popielec rozpoczął Wielki Post. Przyjmując pokutną postawę i pochylając głowę, którą posypywał kapłan ze słowami: "Memento homo,guia pulvis es et in pulverem reverteris" (Pamiętaj człowieku, prochem jesteś i w proch się obrócisz) myśleliśmy o naprawie swojego doczesnego życia.Chcemy poprzez poprawę swojego postępowania byc lepszymi ludzmi. Dobry zaś człowiek to dobry gospodarz, sąsiad i obywatel. Dobra zmiana , która następuje po jesiennych wyborach, wymaga od nas samooceny i oceny innych. Cieszy dzisiejsze przegłosowanie w Sejmie ustawy "Rodzina 500+". Rządzący spełniają obietnice i idą prostą drogą, dążąc do uzdrowienia i odbudowy siły Rzeczypospolitej . Cieszy też to ,że dużo młodych Polek i Polaków stara się wspierac te zmiany. Poznając chlubną przeszłośc historyczną Polski, samorzutnie przeciwstawia się zamysłom POlszewii, która historię wyrzuciła ze szkół. Poeta i wieszcz Jarosław Marek Rymkiewicz pisząc swoje utwory historyczne i poetyckie, przybliża Polakom wielkośc naszego Narodu. Odkurza też twórczośc Mickiewicza, Słowackiego,Sienkiewicza ,Żeromskiego i innych.Przybliża czyny chwalebne oręża polskiego i snuje opowieści o rycerstwie z nad stepowych stanic.Jednocześnie widzi straszny podział naszego społeczeństwa. Tak jest, ten podział istnieje już od dawna. Ks.bp.Krasicki poeta widział go już pod koniec XVIII w. Już wtedy byli ludzie, którzy z gębami pełnymi pustych haseł o demokracji i wolności, za obce pieniądze sprzedawali Ojczyznę i wyprowadzali przeciwko patriotom ludzi. Prosili też obcych o pomoc przeciwko własnemu państwu, przeciwko Rzeczypospolitej.
Ostatnio w Polsce ten podział zaostrzył się. Jak twierdzą działacze patriotyczni, powstała grupa ludzi walczących o tzw. demokrację. Wspierani przez przegranych z PO i PSL oraz ludzi efemerycznej Nowoczesnej, a zasilani pieniędzmi obcych bankowców i gangsterki finansowej, zakładają KOD (Komitet Obrony Demokracji). Sama nazwa sugerowac ma obronę demokracji, zagrożonej przez rządy prawicy.Nie ma to nic wspólnego z demokracją , co zostało już pokazane społeczeństwu. Prym na wyprowadzanych na ulice pochodach, wiodą skompromitowani przywódcy PO,PSL <Nowoczesnej> oraz różnego rodzaju nieudacznicy medialni i zwykli aferzyści.Ten bunt złego sortu ludzi Grossów, Blumsztajnów, Giertychów, Lisów itp. pod wiodącym prym hochsztaplerem - gadżetowcem M.Kijowskim, wyrażnie stawia KOD w szeregu antypaństwowego ruchu. Ruchu, który szkodzi dobremu imieniu Polski i chce zatamowac dobre zmiany w prawie i gospodarce naszego państwa. Cały ten antypaństwowy ruch ludzi drugiego sortu patriotyczny poeta- wieszcz J.M.Rymkiewicz nazywa "gminem nikczemnym". Ma też dla tych ludzi jedyną radę samoczynnego usunięcia się w cień, lub opuszczenia Polski. Polska idzie ku wielkości Rzeczypospolitej Wielu-narodów. Zatrzymac Jej w tym pochodzie nie jest zdolny "gmin nikczemników" !!!.