Ukraina,Ukraina,Ukraina. To hasło jest dzisiaj na ustach polityków Polski,Europy i świata. Jako człowiek sympatyzuję z wolnościowymi dążeniami Ukraińców. Trzeba jednak na problem Ukrainy patrzec z historycznej perspektywy stosunków ukraińsko - polskich. Tereny po-rusińskie, łącznie z Kijowem weszły w skład I Rzeczypospolitej w ramach pokojowych umów międzypaństwowych. Tworzona przez lata unia polsko-litewska, poszerzona pod koniec XVI wieku o trzeci człon Ukrainę, dawała równe prawa wszystkim mieszkańcom tych ziem. Zaznaczał to w szczególności herb państwa z Orłem - Pogonią i św.Michałem.Zniszczone przez najazdy Połowców i Tatarów ziemie, Polska odbudowała i zagospodarowała. Wiara prawosławna mieszkańców została zrównana z rzymsko-katolicką, a wielu wybitnych ludzi weszło w skład Sejmu i Senatu I Rzeczypospolitej (Kisiele,Ostrogoccy,Potoccy,Wiśniowieccy,Woronieccy itp.) . Wielka swoboda pozwoliła na założenie bractwa-zakonu wojowników-rycerzy,Kozaków Siczowych. Jednym z twórców Siczy Zaporowskiej był przodek ks.Jeremiego Wiśniowieckiego Michał Wiśniowiecki. Watażkowaci przywódcy Siczy Zaporowskiej często buntowali się przeciwko prawom państwowym, bardzo często naruszając umowy międzynarodowe z Krymem i Turcją. Bunt, bo tak trzeba nazwac powstanie pod wodzą szlachcica polskiego, Bohdana Chmielnickiego h. Abdank (wywodził się ze szlachty mazowieckiej)-pisarza wojsk siczowych, okazał słabośc polskiego państwa. Ambitny Chmielnicki gdy uzyskał buławę hetmańską kozaczyzny, zaczął zamyślac o utworzeniu odrębnego państwa z dynastią , którą chciał stworzyc on i jego potomkowie.Tragiczny los synów, doprowadził zniszczonego alkoholem hetmana kozaczyzny, do podpisania umowy z caratem w Perejasławiu ( 1654 r.) i poddania Ukrainy carowi Moskwy, a kozacy złożyli przysięgę carowi ( łamiąc uprzednio złożoną królowi Polski). Było to przyczynkiem wojny moskiewsko -polskiej,która podzieliła Ukrainę ( pokój w Andruszowie). Polacy długo nie mogli przebolec zdrady kozactwa. Jeden z bohaterów narodowych Stefan Czarniecki, po zdobyciu terenów ukraińskich i zniszczeniu grobu Bohdana Chmielnickiego ( ciało kazał ciągac po majdanie końmi, a następnie spalic i wystrzelic z działa nad Dniepr.), został wojewodą kijowskim. Narastała nienawiśc i dzielic zaczęło Polaków (Lachiw) i Ukraińców morze krwi. Doszły do tego czyny hajdamackie w XVIII i XIX w., oraz rezuny Bandery w II Wojnie Światowej. Trudnych stosunków nie uratował nawet plan Piłsudskiego o niezależnej Ukrainie,zaprzyjaznionej z Polską. Trudna, krwawa przeszłośc Ukrainy i mord na tym narodzie władzy Stalina (okresy głodu ukraińskiego) podzieliła mieszkańców. Stworzenie ogromnego państwa z Krymem i terenami nad Dniestrem (Wołosi i Mołdawianie), a także wcielenie miast i okręgów czysto rosyjskich (Sewastopol, Odessa,Charków) powoduje nowe problemy. Rosja bez Ukrainy nie może byc imperium. Dlatego też Putin będzie walczył o Ukrainę i swoje w niej wpływy, do końca. Polski tandetny rząd Tuska i jego bezwolny minister Sikorski, są na pasku agentur obcych. Zgniły zaś zachód nie stac na zdecydowane gry z Moskwą. Silne Niemcy, też nie będą narażac swoich doskonałych stosunków z Rosją Putina. USA Obamy, to nie grożny Wuj Sam, ale państwo, które musi walczyc o swój prymat na Dalekim Wschodzie.Sprawy Europy zeszły na plan dalszy, a w tym i Polski.Państwa Układu w Wyszehradzie patrzą na Polskę, która stanęła okrakiem i pozwala sobie we własny państwie na wystąpienia banderowskich grup, które żądają zmiany granic i przyłączenia Przemyśla do Ukrainy. Popierajmy dążenia Ukraińców do wolności obywatelskich, ale myślec musimy o Polsce. A tu nasi politycy gonią w piętkę.
W kraju panuje zamęt i walka komuszych pozostałości służb, za równo wojskowych jak i ubeckich z patriotyczną opozycją. Skupia się to wszystko na Antonim Macierewiczu,który chcąc naprawic brak ustawy dekomunizacyjnej, rozpędził bandę prosowieckich agentów WSI. Ci silni finansowo i medialnie, mając za sobą pRezydnta i dużą grupę polszewickich deputowanych, idą na noże. Słabe sądy, także opanowane przez resortowe dzieci, idą na rękę w sprawach byłych agentów i wydają wyroki co najmniej śmieszne.Ta walka przycmiewa stan gospodarczy i finansowy kraju.Afery w sferach rządowych są jak zwykle zamiatane pod dywan . Ludzie związani z władzą, którzy "kręcili lody" ,są uniewinniani i brylują w TV. Dziwne, bo co nie które z tych osób, będą kandydowały do Europarlamentu.Przeciętny Kowalski jest w kropce i nic z tego nie rozumie. Młodzi Polacy (właśnie ci wykształceni i z dużych miast) starają się tworzyc ugrupowania patriotyczne i rozpoczynają walkę z POlszewią i całym tym badziewiem (palikociarnią i czerwonymi). Lewactwo wymyśliło nową ideologię. Nazywają to filozofią gender. Jest to bardzo grożna filozofia, która niszczy na bazie seksualności i niby wolności płciowej rodzinę i całe grupy społeczne.Stalin mordował strzałami lub nieludzkimi łagrami, gender niszczy tradycyjne więzi społeczne, niszczy rodzinę i naród.
Zbliżające się wybory do Europarlamentu, zmuszają rządzącą kliki do szukania forsy. Opracowywane są nowe podatki i zwykła kradzież pieniędzy obywatelskich i społecznych.Normalka, wszak rządzą w/g pana Jana Pietrzaka ZOŁZ-y ( Złodzieje,Oszuści,Łajdaki-Łobuzy,Zdrajcy).
Na miejsko-powiatowym podwórku ujawnia się siła postkomuny. Silni elektoratem o wysokich, prominentnych emeryturach i młodymi na stanowiskach, które im zapewnia władza ich człowieka, oraz popierani przez polszewickich radnych, robią co chcą. Rozbudowują armię urzędasów i budują dla swoich intratne miejsca pacy. Stara zasada komuchów- kto nie z nami ten przeciw nam , jest stosowana na co dzień.Samowolka jest widoczna gołym okiem, a wydawanie społecznych pieniędzy na widzimisię rządzących, nikt nie podważa i nie kontroluje.Ciche pomrukiwanie patriotycznych myszek i opozycji jest traktowane z przymrużeniem oka, przez kacyka i jegą klakierską grupę.
Właśnie tak wygląda świat daleki i ten bliski, gdy zdejmiemy różowe okulary i spoglądamy nań sami, bez medialnej propagandy sukcesu i krzykliwej, wymóżdżonej rozrywki pseudo-kabaretów.
piątek, 31 stycznia 2014
piątek, 24 stycznia 2014
Czy Powstanie Styczniowe było konieczne?
Czy Powstanie Styczniowe było konieczne?: Było nieuchronne. Najwspanialszy z przywódców powstania Romuald Traugutt, umarł na szubienicy 5 sierpnia 1864 r, ucałował stryczek wskazując, że dla chrześcijaństwa i narodu ma umrzeć, przebaczył oprawcom i dziś jest również kandydatem
wtorek, 14 stycznia 2014
Dobra pijakowi i kropla.
Polska pod rządami Tuska ma ogromny dług publiczny. ( ponad 900 miliardów zł.). Ten tandetny rząd chce zadłużac się dalej. Jednak do zadłużania w kasach, światowego bankowego lobby, potrzebna jest zasada wypłacalności. To zaś trzyma takie rządy jak ekipa Tuska, w ryzach równowagi budżetowej państwa. Zabór , a raczej skok na pieniądze z OFE,pozwala złapac oddech na rok 2014 tzn. na bardzo krótko. Rząd Tuska planuje więc zabór środków wypracowanych przez Lasy Państwowe. Polscy leśnicy prowadzą racjonalną gospodarkę. Wypracowują rok rocznie poważne sumy i są samowystarczalni. Śmiało też planują rozwój gospodarki leśnej, nie żądając dotacji od państwa. Plan zadłużania państwa polskiego i zwijania jego zakładów gospodarczych i instytucji, przewiduje tzw. prywatyzacje. Otóż w roku 2016 można będzie bez przeszkód kupowac obcym, polskie nieruchomości ziemskie. Pchnięcie w zadłużenie Lasów Państwowych, doprowadzi do ich złodziejskiej prywatyzacji, a co za tym idzie do wyprzedaży obcemu kapitałowi, ostatniej polskiej własności państwowej. Zamysł zaiste szatański. Inny nowy pomysł na duże pieniądze to kataster.
Nazwa tego podatku pogłównego pochodzi od łacińskiego- catastrum- i oznacza urzędowy spis nieruchomości z dokładnym oszacowaniem gruntów i budynków stojących na tych gruntach, w celach podatkowych.(Słownik Wyrazów Obcych). Rząd zamierza podpierac się tu dyrektywą europejską z 14 marca 2007 r., zobowiązującą kraje UE do stworzenia systemów informacji o nieruchomościach. (INSPIRE)..Tusk to wykorzystuje i nic nie mówiąc, bo po co. Rozpoczyna nad nim pracę. Praca wre w terenie. Z polecenia starostów ziemskich, gminy dokonują pomiarów gruntów i domostw. Wysyłają ankiety do właścicieli i zaczynają dokonywac naliczeń nowych podatków. Jest to prosta droga do wywłaszczenia wielu właścicieli. Nowe podatki to ogromne obciążenie ludzi, posiadających działki z budynkami i altanami. Nowe proponowane i naliczane w gminach podatki do olbrzymi zastrzyk dla budżetu i ogromne obciążenie właścicieli i droga do wywłaszczenia. Bo po prostu tych ludzi nie będzie stac na tak wysoki podatek katastralny.
Rząd Tuska szuka także pieniędzy w ulgach podatkowych na dzieci (1112 zł) i Internet (ponad 200 zł). Wcześniej wzrosła już akcyza na papierosy i alkohol. Rozważane są podatki lokalne i targowe , a nawet opłata od posiadanego psa. Dużo drożej zapłacimy za wodę, ścieki i gaz. VAT, który podwyższony miał obowiązywac do 2013 roku, może wzrosnąc do 25% w latach 2014-2015. Dlaczego jest to robione ?. Właśnie te lata to okres czterech kampanii wyborczych, a na to trzeba faraonowi i jego klice pieniędzy. Planowana też jest wyprzedaż resztek majątku narodowego. Takich firm jak "LOTOS" czy "AZOTY". Bardzo duże udziały w tych gigantach mogą przejąc Rosja i Niemcy. Wtedy już będziemy żyli w innym państwie. W państwie w którym obce banki będą handlowały naszymi obligacjami państwowymi i doprowadzą do upadku naszego złotego. Taka jest polityka finansowa tandetnego rządu, tandetnego premiera. Ale to jest zasada złego gospodarza lub pijaka. Dla którego i kropla dobra jest ,aby nie powalic się pod drzewem. Stanie w rauszu niszczenia wszystkiego co polskie, nie przystoi polskiemu premierowi. Chyba, że nim nie jest ?
Nazwa tego podatku pogłównego pochodzi od łacińskiego- catastrum- i oznacza urzędowy spis nieruchomości z dokładnym oszacowaniem gruntów i budynków stojących na tych gruntach, w celach podatkowych.(Słownik Wyrazów Obcych). Rząd zamierza podpierac się tu dyrektywą europejską z 14 marca 2007 r., zobowiązującą kraje UE do stworzenia systemów informacji o nieruchomościach. (INSPIRE)..Tusk to wykorzystuje i nic nie mówiąc, bo po co. Rozpoczyna nad nim pracę. Praca wre w terenie. Z polecenia starostów ziemskich, gminy dokonują pomiarów gruntów i domostw. Wysyłają ankiety do właścicieli i zaczynają dokonywac naliczeń nowych podatków. Jest to prosta droga do wywłaszczenia wielu właścicieli. Nowe podatki to ogromne obciążenie ludzi, posiadających działki z budynkami i altanami. Nowe proponowane i naliczane w gminach podatki do olbrzymi zastrzyk dla budżetu i ogromne obciążenie właścicieli i droga do wywłaszczenia. Bo po prostu tych ludzi nie będzie stac na tak wysoki podatek katastralny.
Rząd Tuska szuka także pieniędzy w ulgach podatkowych na dzieci (1112 zł) i Internet (ponad 200 zł). Wcześniej wzrosła już akcyza na papierosy i alkohol. Rozważane są podatki lokalne i targowe , a nawet opłata od posiadanego psa. Dużo drożej zapłacimy za wodę, ścieki i gaz. VAT, który podwyższony miał obowiązywac do 2013 roku, może wzrosnąc do 25% w latach 2014-2015. Dlaczego jest to robione ?. Właśnie te lata to okres czterech kampanii wyborczych, a na to trzeba faraonowi i jego klice pieniędzy. Planowana też jest wyprzedaż resztek majątku narodowego. Takich firm jak "LOTOS" czy "AZOTY". Bardzo duże udziały w tych gigantach mogą przejąc Rosja i Niemcy. Wtedy już będziemy żyli w innym państwie. W państwie w którym obce banki będą handlowały naszymi obligacjami państwowymi i doprowadzą do upadku naszego złotego. Taka jest polityka finansowa tandetnego rządu, tandetnego premiera. Ale to jest zasada złego gospodarza lub pijaka. Dla którego i kropla dobra jest ,aby nie powalic się pod drzewem. Stanie w rauszu niszczenia wszystkiego co polskie, nie przystoi polskiemu premierowi. Chyba, że nim nie jest ?
sobota, 4 stycznia 2014
Co w trawie piszczy.
Dziwna ,jesienna pogoda , dotychczasowej zimy w Polsce, pozwala na piękny porost zielonej trawy na skwerach i łąkach. Choc na świecie mróz i zawieruchy, które przeczą gadkom o globalnym ociepleniu. U nas "słoneczko Peru", wraz ze swoim dworem, rozwija propagandę sukcesu i znowu opowiada o dobrobycie i miłości.Szalejące afery , którym jest objęta duża częśc ważnych ministerstw i urzędasy kancelarii premiera, nie robią wrażenia na rządzącej klice. Sam zaś wódz , zostawia Tusko-bus w garażu i rusza na ustawione rodzinne spotkania z Polakami. Jak dobry tata wychwala kobiety i tuli dzieci. Walka z opozycją narasta, a polskośc i historia jest jednym z głównych celów tej walki. Przykładowo, cichaczem w senacie p. Kazimierz Kleina (senator PO) pod pretekstem poprawki technicznej, próbuje przeforsowac wyrzucenie zapisu o dokonywaniu badań genetycznych. Badań genetycznych, które jako jedyny posiadający takie możliwości, prowadzi Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie. Zamysł iście szatański, bo dotyczy badań genetycznych szczątków Żołnierzy Wyklętych (Niezłomnych). Pan senator Kleina to osoba bardzo dobrze znana p. Tuskowi ( jest w-ce przewodniczącym Związku Kaszubskiego i długoletnim parlamentarzystą i przewodniczącym senackiej Komisji Finansów ). Od dawna sprawa Powązkowskiej "Łączki" i identyfikacja szczątków bohaterskich żołnierzy antykomunistycznego podziemia, była solą w oku rządzącej kliki i popierającej ją koterii pałacowej z dawnymi agentami WSI i ubecji. Teraz cichcem chce się zamknąc możliwośc identyfikacji ciał po przez badania DNA. Komuniści dążyli do całkowitego zamazania pamięci o zamordowanych. Dzisiejsi ich dziedzice, którzy dzięki złej transformacji ustrojowej, pozostali na stanowiskach i nie zostali rozliczeni, próbują wszelkimi sposobami utrudnic prace ekshumacyjne . Władze chętnie zlikwidowałyby IPN, przerwały badania i przemilczały zbrodnie komuny. W mediach jest dużo więcej krytycznych opracowań z działalności byłych d-ców podziemia, niż opisów ich bohaterskich czynów. Tzw. sądowe mordy na byłych żołnierzach II RP i bohaterach walki z okupantami są całkowitym tabu. Władze zaś na prośby ludzi , którzy znajdują i ujawniają wciąż nowe miejsca pochówków pomordowanych, nie odpowiadają.
Trzeba też przypomniec mijającą , okrągłą już rocznicę Powstania Styczniowego. Przeszła ona bez rozgłosu publicznego. Litwini zawstydzili władze polskie obchodząc uroczyście 150 rocznicę Powstania. Potrafili też zebrac pamiątki i otworzyc muzeum walk roku 1863. W trakcie rekonstrukcji walk powstańczych, zaproszone zostały grupy polskie, które wzięły udział w pokazach.Władze naszego kraju i duża liczba władz samorządowych ze wstydliwym milczeniem przyjmowały sporadyczne obchody rocznicy Powstania Styczniowego. Powstania, które stworzyło całkowite władze polskie na terenie kraju z armią , administracją, służbą żandarmerii i sądownictwem. Potrafiło też częściowo ściągac podatki i prowadzic służbę dyplomatyczną w Europie. Przypominanie władzom lokalnym i POlszewickim stowarzyszeniom o zapomnianych grobach powstańczych, było wołaniem na puszczę. Zapatrzeni w kręcenie lodów, urzędasy milczały i milczą. Przykład z podwórka łomżyńskiego. Wymordowanie 50 -ciu powstańców w Wygodzie k/Łomży przez żandarmerię ruską, jest przyjęte głuchym milczeniem. Katowi zaś powstańców gen kawalerii, d-cy żandarmerii carskiej Andriejowi Aleksandrowiczowi Kucyńskiemu, państwo polskie odnawia w Orło gm Małkinia kaplicę nagrobną, którą potrafił odwiedzic nawet prezydent Komorowski. Skrwawiona przez kata była gubernia łomżyńska nie pamiętała o swoich bohaterach. Władze przypodobują się synom katów.
Tak zaśpiewała, czy raczej zapiszczała, zielona trawa tej dziwnej, jesienno-wiosennej zimy 2014 roku.
Trzeba też przypomniec mijającą , okrągłą już rocznicę Powstania Styczniowego. Przeszła ona bez rozgłosu publicznego. Litwini zawstydzili władze polskie obchodząc uroczyście 150 rocznicę Powstania. Potrafili też zebrac pamiątki i otworzyc muzeum walk roku 1863. W trakcie rekonstrukcji walk powstańczych, zaproszone zostały grupy polskie, które wzięły udział w pokazach.Władze naszego kraju i duża liczba władz samorządowych ze wstydliwym milczeniem przyjmowały sporadyczne obchody rocznicy Powstania Styczniowego. Powstania, które stworzyło całkowite władze polskie na terenie kraju z armią , administracją, służbą żandarmerii i sądownictwem. Potrafiło też częściowo ściągac podatki i prowadzic służbę dyplomatyczną w Europie. Przypominanie władzom lokalnym i POlszewickim stowarzyszeniom o zapomnianych grobach powstańczych, było wołaniem na puszczę. Zapatrzeni w kręcenie lodów, urzędasy milczały i milczą. Przykład z podwórka łomżyńskiego. Wymordowanie 50 -ciu powstańców w Wygodzie k/Łomży przez żandarmerię ruską, jest przyjęte głuchym milczeniem. Katowi zaś powstańców gen kawalerii, d-cy żandarmerii carskiej Andriejowi Aleksandrowiczowi Kucyńskiemu, państwo polskie odnawia w Orło gm Małkinia kaplicę nagrobną, którą potrafił odwiedzic nawet prezydent Komorowski. Skrwawiona przez kata była gubernia łomżyńska nie pamiętała o swoich bohaterach. Władze przypodobują się synom katów.
Tak zaśpiewała, czy raczej zapiszczała, zielona trawa tej dziwnej, jesienno-wiosennej zimy 2014 roku.
wtorek, 31 grudnia 2013
Wyszło szydło z worka.
Tak się składa, że kończy się rok. Ostanie dni 2013 roku przynoszą różne oceny rządów Donalda Tuska i jego drużyny. Może raczej dworu, rozmiłowanego we władzy faraona "słoneczka Peru" i "wielkiego lwa" Nigerii. Tusk stworzył nowy, nieznany w Polsce system sprawowania władzy. Dał dla uciechy tłumów pokaz obietnic. Co prawda nie zrealizowanych, ale obiecywał i tłum się cieszył. Kłamał , obiecując dopilnowac swoich ludzi, aby ci pracowali rzetelnie i nie kradli.Wygłaszał moralizatorskie mowy, pomiatał swymi ministrami, mianował i wyrzucał ludzi, ot tak dla swojego widzimisie. Tworzył ministrów do walki z korupcją, którzy nawet na papierze nie umieli złożyc sprawozdań, z tej walki (vide Julia Pitera i jej urząd). Realna zaś walka z korupcją w szeregach PO i z aferami, począwszy od hazardowej, a skończywszy na informatycznej w ministerstwach, były i są zamiatane pod dywan. Jak przyznaje senator PO Jan Rulewski nawet Trybunał Konstytucyjny jest przychylny Tuskowi. Sądy i prokuratura działają na telefon. Wypisz wymaluj PRL -bis. "Nagrzani" sędziowie wydają postanowienia i wyroki zgodne z oczekiwaniami Tuska i jego dworu. Wszystko to przy ogromnej uciesze pospólstwa, które od zarania dziejów lubowało się w upokarzaniu ludzi z pierwszych stron gazet. I tak od sześciu lat, jak pisze Jan Rokita, na czele polityki polskiej stoi człowiek, którego karierę napędza programowy brak poglądów. Do tego wystarcza armia klakierskich urzędasów, którzy za intratne miejsca pracy zrobią wszystko. Armię tą rozbudował w sposób monstrualny, zarówno on centralnie jak i jego ludzie w układzie samorządowym.Bojąc się społeczeństwa ucieka się do spotkań na stronach internetowych. I tam nie jest odważny jak Putin, ale cwierka tylko to co chce. Następnie ucieka przed internautami. Po prostu wylazło szydło z worka. Król jest nagi. Stronnicze klakierskie media, co także przyznaje p. senator Jan Rulewski, starają się tworzyc wokół Tuska nimb polityka opatrznościowego, nieomylnego ojca narodu.Światowy atak zboczonego lewactwa na rodzinę i tradycyjne więzi społeczne, to woda na młyn POszewii. Tutaj Palikot i Miller, choc się nie lubią, wspierają Tuska. Dziś Miller, biorca moskiewskich pieniędzy,znów jest na fali. Ten przeciętny komunistyczny sekretarzyna ze Skierniewic, który musiał odejśc po aferze Rywina, staje na czoło walki z kaczyzmem . Może to mu przynieśc wejście do rządu. I tą życiową próbę zdecydowanie podejmuje. Tak się mści brak ustawy dekomunizacyjnej i prawidłowo przeprowadzonej lustracji. Teraz siedzące w mediach "resortowe dzieci", dostojników komunistycznych organów władzy, przeprowadzają pseudo-lustrację niewygodnych polityków i dziennikarzy. Wyłazi z każdego kąta badziewie polskiej niedoskonałości. Elity narodu, wybite przez okupantów i moskiewskich pachołków, rządzących Polską po 1945 r., zostały zastąpione przez gangsterkę polityczną i agenturę Rosji i Niemiec. Polska jest kondominium tych sąsiadów. Zaś p. Merkel chciałaby sterowalnego Tuska obsadzic we władzach unijnych. Ocaliłaby faworyta i mogłaby zarządzac Unią, jak własną gospodarką. Wszystko na chwałę IV Rzeszy, którą zbudowała i rozwija z piekielną precyzją polityczną. ( bez gorącej wojny). Zwinięta polska gospodarka produkcyjna ( stocznie, kopalnie huty,cementownie ,kolejnictwo,przetwórstwo owocowo-warzywne, cukrownie, a nawet przemysł zbrojeniowy. itd) pozbawiły pracy setki tysięcy, a nawet miliony wykwalifikowanych specjalistów, stanowisk i warsztatów pracy. Ogromne rzesze najbardziej energicznych, zdolnych Polaków i Polek wyjechało za chlebem na emigrację. Wiele rodzin już nie powróci do kraju.Upuściliście POlszewio krwi narodowi i tego patriotyczna częśc społeczeństwa, wam nie zapomni. Rzucanie hasełek o euro-obywatelach i zachwalanie pracy na Zachodzie, to niszczenie polskiego społeczeństwa, rodzin i kraju. Dziś kiedy ludzie stali się mniej przyjazni do Tuska, samo jego środowisko, zaczyna dostrzegac kłamstwo i zbrodniczośc systemu. Trzeba zło odsunąc od władzy. Zbutwiałe zaś struktury POlszewii rozbic, likwidując pajęczą siec biurokracji i jej agend.
czwartek, 26 grudnia 2013
Po co nam to zło ? Chwalmy dobro !!!
Radosny czas Świąt Bożego Narodzenia telewizja polska zatruła dziegciem wypowiedzi "złej suki" Czubaszek i redaktora Najsztuba.Można zrozumiec Najsztuba, który jako członek narodu nie uznającego Jezusa ,plecie pod publiczkę duby smalone o swojej dojrzałości intelektualnej i emocjonalnej. On od 18-tego roku życia nie uznaje świętowania i nie ustawia u siebie choinki. Po prostu wyobcowuje się z naszego społeczeństwa. Trudno, taka jest jego wola. Nikt nie będzie płakał nad samotnością p. Najsztuba. On już dawno wykluczył się z polskiej społeczności. Jest jednym z "poprawnie myślących" dziennikarzy. Kreowana na celebrytkę i autorytet moralny p. Czubaszek, to ktoś całkiem inny. Zły z samego poczucia zła i kreujący to zło w środkach masowego przekazu. Osoba, która nienawidzi ludzi i woli samotnośc z papierosem przed migającym (obojętnie na jakim kanale) telewizorem, jest propagatorką wszelkiego zła. Ona to przed milionową widownią telewizyjną chwaliła się podwójną aborcją swoich nienarodzonych dzieci. Żyjąc w dobrobycie zabijała dla samego zabijania. Zapraszana przez organizatorów imprez telewizyjnych, wygłaszała swoje zboczone sentencje na temat używek i narkotyków. Deprawowała i deprawuje młodzież polską. Kto i dlaczego foruje tą panią ? Jej sam wygląd przeraża i powinien odstraszac ludzi od ekranów tv. Nigdy nie pisałbym o tej osobie, ale właśnie dziwne badania i wypowiedzi redakcji telewizyjnych, na temat św. Bożego Narodzenia zmusił mnie do zajęcia stanowiska. 1 procentowa liczba dewiantów zła , wśród których zaistniał także poseł palikociarni Biedroń, nie jest warta aby nimi zajmowała się krajowa telewizja.Biedroń ucieka z Polski , na okres świąteczny,dlaczego ? Czyżby się bał, że kolędnicy skopią jego ukochaną - bolącą pupę pedała-cioty ? A może dochodzące z wszystkich polskich domów kolędy wystraszyły diabelski pomiot z naszej Ojczyzny ? Niech wszystkie jego drogi doprowadzą go do ściany z lustrem, na którym zobaczy odbicie swojej przepokracznej twarzy, ni to chłopa, ni to baby.Heca z opiniami celebryckich mądrali nie udała się za bardzo siewcom zła. Otóż pan profesor Hartman, człowiek na wskroś niewierzący , uznał czas świąt za dobro wspólnego wyciszenia i pojednania społecznego.Dzięki za te słowa panie profesorze. Widac, że nie wszystkim głupota gender, lewackiej filozofii uderzyła do głowy. Wygląda na to ,że większośc polskiego społeczeństwa szanuje wspólną historię św. Bożego Narodzenia i potrafi ją uszanowac. Wielkie kolędowanie trwa jeszcze, a polskie domy z zebranymi w nich rodzinami, wyśpiewują na chwałę Nowonarodzonego Jezusa, setki przepięknych kolęd. Świat polskiego Bożego Narodzenia trwa i trwał będzie, a wędrujący z gwiazdami i turoniami młodzi kolędnicy odwiedzają i będą odwiedzac nasze domy. Powróci jeszcze wystawianie przez kolędników przedstawienia"Herody", a polskie wsie , osiedla i miasta, będą słuchac ludowej przypowieści o narodzinach Pana Jezusa. Daj to Panie Boże !!!
piątek, 13 grudnia 2013
"Rzygac się chce...jak w PRL-u."
Słuchając ostatnich wypowiedzi telewizyjnych na temat 13 grudnia 1981r., człowiek chciałby zostac głuchym, aby tych głupot nie słyszec i niemym, aby nie zwymyślac wypowiadających je.Z jednej strony oni - ludzie dzisiejszej władzy, wybielający Jaruzelskiego, a z drugiej strony my ludzie biedy, zafundowanej nam w układach z Magdalenki.Generał przyjętym zwyczajem , uciekł do szpitala, aby nie słuchac ludzkich wypowiedzi i okrzyków prawdy od zgromadzonych pod jego domem. Pan pRezydent Komorowski z żoną opowiada coś o paleniu świeczek i łączy się " w bulu", a jeszcze tej jesieni przyjmował klub generałów komunistycznej WRON-y, kielichem szampana. Ukarac i darowac karę rzecz ludzka, ale wybielac i dzielic się fruktami zwycięstwa z wrogiem polskości i narodu, rzecz podła i zdradziecka.Sam stan wojenny, nielegalny, zaplanowany w celach rozbicia ruchu patriotyczno-społecznego, jakim była I-sza "Solidarnośc", był nielegalny i w wykonaniu zbrodniczy. Zbadali to i udokumentowali już dawno historycy. Doprowadzenie przez grupy Geremka, Michnika, Mazowieckiego z Wałęsą jako słupem, do rozmów okrągłego stołu, było uzgodnione i miało na celu pozostawienie w spokoju komuszej bandy, promoskiewskich władyków. W nowej rzeczywistości, zawłaszczeni i nierozliczeni komuniści, stali się nowymi właścicielami Polski. Przy pomocy nie rozbitych agentur służb specjalnych, kontrolowali i kontrolują obieg pieniądza oraz ustawiają osobowe pionki na szachownicy politycznej Polski. Jedynie u nas nie została wprowadzona ustawa dekomunizacyjna, a także nie przeprowadzono lustracji.Dzisiaj "resortowe dzieci" usadowione na kluczowych stanowiskach w prasie, radiu i tv, opowiadają nam kłamstwa i same lustrują niewygodnych im Polaków. Płynący z ekranów telewizyjnych stek kłamstw i propaganda sukcesu, tumani narodek i w podskokach nowej kultury i rozrywki miesza w głowach młodzieży ( i nie tylko młodzieży). W tym Tusko-kraju tandety i zakłamania, kraju korupcji i urzędasów, żyją obok siebie milionerzy złodziejskich mafii władzy i biedacy, którzy nie mają na obiad dla dzieci. Energiczni i wykształceni ludzi uciekają za chlebem na emigrację.Rozpadają się rodziny i rodzinne warsztaty produkcji, zielona wyspa szczęśliwości i dobrobytu wymyślona w głowie Tuska, tonie coraz bardziej w beznadziei oceanu "szczawiowej" Polski codziennego, realnego życia.Fikcja otacza nas jak zła smoła. Wszystko trzeba załatwiac po znajomości, jak za PRL-u. Pajęczyna biurokracji stworzyła piekło niewydolności urzędów, a podział pieniądza przepływa przez siec złodziejskich urzędasów. Jak śpiewa p. Jan Pietrzak :"Rzygac się chce jak w PRL-u" na tą rzeczywistośc życia.Da Bóg Tusk się skończy razem z ministrą-premierą Bieńkowską, a jej wytatuowane słoneczko, będzie świeciło jej znajomym, a nie nam gładkoskórym Polakom. Zapomnimy o POlszewii i jej rządach, lecz kula tandety tych rządów będzie wisiała u nogi. Polska musi odzyskac swoją podmiotowośc i przejśc do samodzielnej produkcji dóbr.Ten nasz kraj jest piękny i zasobny i na prawdę leży w środku Europy i z tego należy korzystac poprzez współpracę z sąsiadami. Polskę należy jak najszybciej wyleczyc z wirusa Tusko-kraju , jak mówi pan prof. Zybertowicz, a wtedy może i p. Jan Pietrzak przestanie śpiewac przykrą piosenkę o rzyganiu jak w PRL-u.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)