piątek, 20 stycznia 2012

"Walka z rządem-za godne dogorywanie"

To hasło podane w "Kiepskich" straciło swoją realność.Powinno brzmieć : "Emerycie walcz z tym rządem za niegodne dogorywanie".My schorowani emeryci znależliśmy  się w bardzo trudnej,wręcz śmiertelnej sytuacji, po wygraniu wyborów przez ludzi POlszewii,  którzy "kręcą lody" na przyznawaniu kontraktów przychodniom specjalistycznym prywatnym,pomijając przychodnie przy szpitalach publicznych.Zatrudniające wybitnych specjalistów,którzy ratują zdrowie i życie pacjentów, przychodnie publiczne są po prostu odrzucane przy nowym kontraktowaniu na rok 2012. Mam doskonały przykład przychodni kardiologicznej przy Szpitalu Wojewódzkim im.Kardynała Wyszyńskiego w Łomży.Dr.Krynicki doskonały kardiolog uratował mi życie po rozległym zawale w 2010 roku.Szybka interwencja kardiochirurgiczna pozwala mnie cieszyć się życiem.Systematyczne wizyty w przychodni są dla mnie konieczne ,a przepisywane tam po badaniach leki utrzymują mój organizm w dobrym stanie.Nie wiem co by by było i co będzie jeżeli będę musiał dojechać na kontrolne badania do Warszawy lub Białegostoku.Jest to chęć pozbycia się nas emerytów.To powolna eutanazja.A przecież z naszych emeryturek rząd odciąga podatki i  składki na" medykal."Jesteśmy najbardziej upośledzeni w całej Europie.Przy znikomych emeryturach a raczej zasiłkach-potrąca się podatek,którego nie płacą emeryci innych europejskich państw. Musimy się zjednoczyć i my normalni emeryci a nie ubecy i inne draństwo rozpocząć walkę z tym rządem,który nawet godnie nie da nam dogorywać.Tylko czynny opór i bezwzględna krytyka kanackiej elity rządowej i ich popleczników w klakierskich mediach pozwoli odsunąć od władzy bandę Tuska.Tworzony i utrzymywany przez zbaraniałe społeczeństwo układ trzymających władzę klik interesów antynarodowych i antyspołecznych musi być napiętnowany i zwalczany przez całe społeczeństwo a nie tylko osłabione związki zawodowe i słabe partie parlamentarne.Tuskoland jako antypolskość nie może trwać ! Mamy prawo do godnego dogorywania !!!

sobota, 14 stycznia 2012

"- Cyrk polski"-co z tą demokracją ?

Polska jest krajem demokratycznym.Istnieje Konstytucja demokratyczna.Mamy wybory demokratyczne.Jest wybrany parlament i rząd.Są niby media publiczne i niezależne.Jest sądownictwo i niezależna prokuratura.Jest wszystko cacy.A jednak to państwo nadal spełnia warunki państwa postkolonialnego a kierujące nim elity nie myślą kategoriami suwerennego,niezależnego organizmu państwowego.Zamknięcie się elit nastąpiło już w momencie umowy okrągłostołowej lub magdelenkowej (jak kto woli).Wyobcowane i bojące się społeczeństwa grupy komunistów oddających władzę oraz także nowa grupa około-wałęsowska,dzieląca się przejmowaną władzą.Grupa ta też bała się własnego społeczeństwa,które nie chciało i nie mogło wierzyć samokreującym się nowym elitom władzy.Dlatego też od samego początku rządzący starali się szukać poparcia poza granicami naszego państwa i zachowywali się i zachowują jak grupy władzy w państwach postkolonialnych.Media a szczególnie tv stały się uzależnione od rządzących i nie spełniają swojej funkcji kontrolnej i krytycznej.Przeszło to nawet na media lokalne,które stały się wprost zależne od władz samorządowych wybieranych teraz z klucza politycznego.Zabetonowanie się układu władzy przy całkowicie opanowanym przez rządzących sposobie medialnego manipulowania społeczeństwem jest bardzo niebezpieczne i idzie w kierunku władzy elit oligarchicznych i nie wiele mających z demokracją.Brak jest organizacji i osób niezależnych i kontrolujących postępowanie rządzących.Grupy trzymające władzę są coraz to butniejsze i pewne siebie.Wygląda to tak,że ludzie kierujący państwem nie myślą kategoriami jego dobra i suwerenności lecz dobra własnego.Chęć utrzymania się na stołkach jest czymś najważniejszym. Zmanipulowane i powiedzmy sobie szczerze,słabo wyrobione masy społeczne oglądają na ekranach swoich telewizorów rozgrywający się codziennie spektakl cyrkowy.Tak cyrkowy.Bo do kabaretu mu daleko.Zresztą dobry polityczny kabaret jest dla tych mas niedostępny i byłby trudno zrozumiały przy zakłamanej manipulacji socjotechnicznej.Dlatego też śmieją się i cieszą z tego co rechoczący pogłos podaje im z poza ekranu.Cała zaś elita władzy to menażeria poddana tresurze poprawnej politycznie grze sterowanej z poza granic Polski. Widzą to mądrzy polscy socjologowie i ostrzegają.Bo pamiętać trzeba,że :"mury runą ,runą,runą i pogrzebią stary świat." Zawsze trudno jest zatrzymać masy ludzkie,których cierpliwość jest wystawiona na wytrzymałość.I niech o tym pamiętają zarządzający w "Cyrku polskim."

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Nad pięknym Dunajem-co się dzieje w Budapeszcie.

Zmasowana nagonka medialna w Polsce na poczynania samodzielne Orbana na Węgrzech jest co najmniej nie na miejscu.Oblewanie premiera bratanków pomyjami za to, że chce być samodzielny i niezależny od kołchozu brukselskiego jest inspirowana przez grupy socjaldemokratów jak i przez popłuczyny marksistów.Wszystkie te pro-europejskie sitwy dla których słowa takie jak :"naród","chrześcijaństwo" i "wartości" to nazwy nic nie mówiące oskarżają Orbana o tłamszenie demokracji i o zapędy dyktatorskie.Zawsze tak czynią ludzie Tuska.Gdy Kaczyński stawiał wysoko patriotyzm i godność narodową to też mówiono,że chce zainstalować państwo policyjne bo ścigał aferzystów i łapówkarzy.Teraz zwolennicy IV Rzeszy p.Merkel,dzięki wygranym wyborom -"kręcą lody" i pchają naród w dól do przepaści finansowej.Lecz nie tylko finansowej tragedii można oczekiwać po rządach opętańczej i butnej kliki POlszewickiej.Wszystkie podmiotowe sprawy kraju i narodu,które chce rozwiązywać premier Węgier sam są przez naszych rządzących oddane pod osąd i decyzję p.Merkel,szefowej NEOcesarstwa Niemieckiego.Ciekawe gdzie usadowi się Polskę w tym NEOpaństwie p.Merkel?.Czy będziemy patrycjuszami? Czy też pozostaniemy ciurami do wykonywania czarnej roboty? A może będziemy pariasami tego NEOpaństwa?Bo Zachód miał i ma Polskę gdzieś.Tak było zawsze w historii.
Nie wiem jak skończy się przygoda na samodzielność Węgrów zaproponowana przez Orbana.Czy śmiałe reformy pozwolą mu za kilka lat spełnić marzenia rodaków?Czy też ugnie się pod naporem kryzysu i nagonką pseudoelit europejskich?Wiem jedno.Premier Orban na długo będzie wzorem dla polityków naszej części Europy, którzy chcą być samodzielni a nie chcą być zależnymi wasalami oddając w lenna swoje państwa.
Daj Boże szczęśliwą przyszłość Węgrom  !!!

czwartek, 5 stycznia 2012

"Wy Polacy"-mówi premier.

Składając życzenia noworoczne premier polskiego państwa Donald Tusk zwracając się do społeczeństwa polskiego mówi jak do obcego narodu : "Wy Polacy".Jest to skandaliczne i przerażające! Kim my Polacy jesteśmy dla premiera ?Widać to dokładnie w postępowaniu Jego Tuskowości po wygranych wyborach. Lekceważenie wszystkich kto myśli inaczej niż Tusk i jego zgraja rządzących.Zastraszanie i pomniejszanie znaczenia protestów manifestacji publicznych,lekceważenie zdania innych oraz buta POlszewików to codzienność życia politycznego w Polsce.
Tacy rządzący jaki naród wybierający rządzących.Ma rację prof.Zybertowicz,że świadomość polityczna Polaków i ich zdolność trzeżwej oceny elit rządzących w ciągu ostatnich 20 lat jest bardzo nikła.Trzeba dużo pracy uświadamiającej społeczeństwo polskie aby skutecznie reagowało w sposób demokratyczny na zakusy tworzących się klik władzy samolubnej,antypolskiej i popieranej przez media opanowane przez ludzi pro-rządowo nastawionych .Tylko silne organizacje patriotyczne i praca z młodymi mogą dać szybkie wyniki.Brak równorzędnej dyskusji politycznej to woda na młyn dla pewnych siebie i zajmujących wszystkie stanowiska państwowe ludzi Tuska.Zamordyzm jaki stosuje klika jest dla jednych ostrzeżeniem dla drugich straszakiem aby nie występować przeciw POlszewii.Kraj jest na skraju upadłości finansowej lecz rządzący  wciskają ludziom bajki o doskonałych wynikach ekonomicznych i rozwoju gospodarczym.Jak jest każdy to widzi.Drożyzna,zastój,bezrobocie,ucieczka młodych i energicznych z kraju.Niedługo a zaczniemy usuwać ze społeczeństwa chorych bo bezwład w służbie zdrowia sięgnął dna.A Tuskowi marzy się władza absolutna w Polsce i odskok do władz europejskich.Cytując Słowackiego to:
" Taka obłuda misterna,
   Taki instynkt oszukaństwa,
   Taka chciwość blasku,państwa."
To właśnie całość postępowania premiera Tuska i ocena jego osobowości.Trzeba to widzieć i trzeba z tym ostro bezpardonowo walczyć.

niedziela, 25 grudnia 2011

Bóg się rodzi - moc truchleje..

Daj to Boże -bo to co wyprawiają dziś rządzący z wiarą i polskością oraz tradycją ,przechodzi ludzkie wyobrażenia o przyzwoitości ludzkiej.W Polskim sejmie odbywa się w Wigilię Bożego Narodzenia chucpa pod nazwą święta Chanuki żydowskiej.Biorą w tym udział ludzie, którzy jeszcze kilka tygodni wcześniej przysięgali, że będą pracować dla Polski kwitując przysięgę słowami :"Tak mi dopomóż Bóg ".Oniemiały wpatrywałem się w żydowską menorę i myślałem,że śnię.Profanacja polskiego święta powtarza się jeszcze w pałacu prezydenckim, gdzie "matka Polka" zapalała ze zgrają rabinów świece menory i ogłaszała święto Chanuki w obecności ministra Michałowskiego.Ma rację abp.Michalik w swojej wypowiedzi w pasterkowym kazaniu.Chcą niszczyć to co chrześcijańskie i polskie i robią to w sposób bezczelny,urągając polskiej tradycji.Pewność siebie żydostwa w Polsce jest zastanawiająca.Ich niszczenie narodowych pojęć i ataki na wiarę katolicką są nie do wytrzymania dla Polaków. Jesteśmy zaszczuci we własnym kraju a banda żydo-komunistów i PObolszewia pluje w twarz wszystkiemu co polskie i święte.Nie rozumiem społeczeństwa polskiego.Czy już tak zostało upodlone,że plucie mu w twarz przez przedstawicieli najbardziej pasożytniczego narodu nie wywołuje odruchu buntu,choćby z samoobrony przed czymś obcym i złym.Czas na Ruch Oporu przeciwko niszczącym Polskę bandom zdrajców i obcych agentów.Pamiętajmy, że zło zawsze ma podłoże agenturalne i antypolskie.Uczył tego Marszałek Józef Piłsudski i nawoływał do czynnego oporu.

poniedziałek, 12 grudnia 2011

"Pan Bóg dał kupca - diabeł faktora."

Faktor -instytucja wymyślona i realizowana przez Żydów w Polsce .Na każdym rogu w każdym urzędzie łącznie z sądami interesanci i klienci nagabywani byli przez Żydów-faktorów.Faktor wiedział wszystko o wszystkim.Był zaznajomiony z aktualną sytuacją gospodarczą ludzi,gminy,województwa i państwa.Znał plotki i tajemnice gabinetów.Wiedział wszystko co dotyczyło ludzkich spraw i tajemnic finansów i alkowy.Faktor był niezastąpiony. Elity żydowskie były doskonale zorientowane w układach politycznych Europy i świata.Niemcy to była nieodwzajemniana miłość Żydów.Przecież język żydostwa polskiego- Jidisz to skarlały niemiecki.Pozostawienie Żydów samych sobie przez  Amerykę i Anglię jest do tej pory sprawą tajemniczą.Marzenie ludu wybranego zaczyna się spełniać w dzisiejszej Polsce.Szalejący w krajach zachodnich antysemityzm żydowski w porównaniu z traktowaniem filosemickim Żydów w Polsce rozzuchwala ich i pcha do konfrontacji z narodowymi ciągotami Polaków.Każda chęć patriotycznego organizowania życia społecznego lub manifestowanie polskości i tradycji historycznej jest natychmiast atakowana przez media będące w rękach nastawionej antypolsko elity żydowskiej.Ludzie GW i TVN a i tzw.telewizji publicznej mieszają publice w głowach i wszystko co nie jest cacy jest pe.Neobolszewia z "Krytyki Politycznej" ,"palikociarnia" i wszystkiego rodzaju kolorowe-draństwo miesza i rozrabia mając poparcie finansowe rządzącej jedynie słusznej partii.Dobierani w tv do komentarzy i dyskusji politycznych mędrcy z narodu wybranego w swych jąkających się wywodach chcą i robią kłamliwymi ocenami wodę z mózgów Polaków.Wtórny analfabetyzm młodzieży i pokolenia średniego, wychowanego na telewizji jest tragicznie wykorzystywany przez przeciwników polskości .Polacy nie znają swojej historii.Ani dawnej ani najnowszej.Propagandówka tuskizmu i euro-zauroczenia zaczadza umysły a bandy faktorów znów działają w Polsce.Wszystko można nagiąć i wytłumaczyć.Nawet to że w dniu 13 grudnia gen.Jaruzelski wydając bezprawną wojnę Polakom chciał dobra Ojczyzny.On który  głosił wszem ,że "socjalizmu będzie bronił jak życia".Tak to było jego i jego generałów życie wygodne na wysokich stanowiskach.Życie zdrajców i sługusów obcego,wrogiego państwa.I ci którzy bronią generała i jego sitwę są diabelskimi faktorami zła.

wtorek, 6 grudnia 2011

Piłsudski-Jeszcze o Niepodległości.

5 grudnia 1867r.w Zułowie -majątku rodziny Piłsudskich,przyszedł na świat twórca Niepodległości Polski ,Marszałek Józef Klemens Piłsudski.Co się stało z Polakami,że najważniejsza  idea jaka przyświecała od dzieciństwa  Wielkiemu Marszałkowi-Niepodległość Polski,straciła w dniu dzisiejszym na pierwszorzędnym znaczniu i została podporządkowana - europejskości.Mieliśmy już w czasach upadku Ojczyzny na tronie europejczyka.Król Stanisław August Poniatowski to wychowanek w duchu europejskiego oświecenia przez angielskiego dyplomatę Wiliamsa bawidamek i kochaś już od wczesnej młodości Katarzyny,czyli Zofii von Anhalt-Zerbst-wielkiej księżnej póżniejszej carycy. Młody "Ciołek" nawet nie śmiał dorównywać w tym duecie księżnie Katarzynie.Była za silnym psychicznie osobnikiem w tej grze.Dzięki jej żądaniom Staś zostaje królem Polski.Obrona jakiej dzisiaj podejmują się europejczycy króla Stasia jest skazana na niepowodzenie.Był nikim i za spłacone swoje długi abdykował.Zamiast podjąć walkę o uzdrowienie podnoszącego się narodu.Nie stanął na jego czele i nie walczył z wrogami kraju lecz sam przystąpił do konfederacji zdrajców targowiczan.Powinien pozostać w Rosji a pamięć tego niby króla wymazana z narodowej pamięci.Tak o nim myślał i mówił Marszałek Józef Piłsudski.Za mało cenimy wartość niepodległości i suwerenności Ojczyzny.Dzisiejsi nasi politycy prą na siłę do jej ograniczenia w imię europejskości i chęci przypodobania się Niemcom.Premier i minister spraw zagranicznych prześcigają się w lizusostwie w stosunku do p.kanclerz Merkel..Wychwalanie króla Stasia i urządzanie wystaw ku jego czci a jednocześnie chęć rządzących do ograniczenia naszej niepodległości jest myśleniem karła politycznego.Suwerenność kraju trzeba traktować z śmiertelną powagą tak jak ją traktowało pokolenie legionowe piłsudczyków i wychowane w latach II Rzeczypospolitej pokolenie patriotycznej młodzieży rzuconej na szaniec w latach II wojny światowej.Walka o niepodległość i jej utrzymanie to testament duchowy Marszałka Józefa Piłsudskiego.Musimy stworzyć Patriotyczny Ruch Oporu dla walki z zaprzańcami i dzisiejszymi targowiczanami mieniącymi się europejczykami.