"Odrzućmy wielokulturowy bełkot"-Roger Scruton.To zdanie myśliciela powinno dać moment zastanowienia rządzącym dzisiaj Polską i ich sposobie pojmowania patriotyzmu.Trudno się dziwić bandom "kolorowych",
którzy atakują wszystko co polskie i narodowe kiedy sam premier mówi :"polskość to nienormalność".Tradycja i ukochanie historycznych zdobyczy demokracji polskiej jest dla bojówkarskiego lewactwa (Antifa) oraz zapraszających ich ludzi "Kultury Politycznej" i "GW" faszyzmem.Widocznie ta banda mająca dostęp do opiniotwórczych mediów chce wmówić Polakom, że patriotyzm to idiotyzm i rasizm.Jeżeli ulegniemy temu terrorowi zmienimy się w wyjałowione stado politopoprawnych baranów bez honoru,religii,obyczaju i tradycji. Nie można zatracić swojej tożsamości.
Saint-Euxupery napisał :"Łobuz powiada-gdzie indziej ludzie mają inne obyczaje.Czemu by naszych nie zmienić.Nie rozumie ,że ludzie zamieszkują własny dom.A ci co padają ofiarą łobuza,też nie potrafią już rozpoznać czym jest dom i zaczynają go rozbierać.W ten sposób ludzie trwonią najcenniejsze dobro."
Panosząca się w Polsce neobolszewia ,popierana i wspomagana przez POlszewicką większość przy poparciu Palikociarni robi bardzo złą robotę dla tożsamości narodowej Polaków.
Józef Piłsudski Twórca Niepodległej powiedział:"Kto nie szanuje i nie ceni przeszłości,nie jest godzien szacunku terażniejszości ani prawa do przyszłości."Pamiętajmy o tym i pogońmy kota -multi-kulti-lewiżnie.
Zdania możemy w wielu sprawach mieć różne lecz Tradycję,Patriotyzm,Religię i Honor tzn.Ojczyznę -jedno!!
poniedziałek, 28 listopada 2011
czwartek, 10 listopada 2011
Niepodległść - Wczoraj i dziś.
(11.11.2011 r.Imieniny Rocznicy Niepodległości.Co nam wróżą ? Dobro czy zło? - Czas pokaże ...)
Powstanie II Rzeczypospolitej na gruzach trzech zaborów jako efekt wybuchu niepodległości:-Legiony Piłsudskiego, Polska Organizacja Wojskowa, Zwycięskie Powstania:Wielkopolskie i Śląskie,Zwycięskie Walki o Lwów,Zwycięska Wojna 1920 r. z bolszewizmem.Te bojowe tradycje ukształtowały w młodych Polakach postawy patriotyczne,odwagę,pozytywną postawę moralną oraz otwarcie na nowości intelektualne i chęć rozwoju i postępu w każdej dziedzinie.Ludzie II Rzeczypospolitej byli zdolni do pracy i walki dla Niej aż do poświęcenia życia.W 1918 roku istniały trzy Polski.Różniły się one wszystkim.Systemem monetarnym,ruchem drogowym i kolejowym,mentalnością i tradycją, a nawet systemem geodezyjnym i kartograficznym.Tworząc II Rzeczypospolitą Piłsudski i jego ekipa mieli przed sobą ogromnie trudniejsze zadanie niż ludzie roku 1989.
Spustoszony kraj przez zabory i wojny trzeba było składać z trzech części.Każda z tych części wchodziła w skład innego państwa.Zabory to były trzy różne światy,trzy różne cywilizacje.Jedyną wspólną cechą było jedynie to,że zamieszkiwali je Polacy.Nerwy państwa-jak nazywają fachowcy komunikację,a przede wszystkim koleje były w trzech zaborach różne.Po zaborach pozostały trzy rodzaje torów (szerokie w Rosji,wąskie w Prusach i Austro-Węgrach),inne systemy hamowania zespolonego pociągów,inna sygnalizacja i urządzenia zabezpieczenia kolejowego.Zaś w ruchu drogowym: lewostronny ruch w zaborze austriackim. Były potężne różnice w sieci dróg kolejowych w poszczególnych zaborach.Widać to na mapach i dzisiaj.Carat spodziewając się wojen z zachodem nie rozbudowywał sieci kolejowych.Budowano zaś forty i cytadele.Różnice dotyczyły stref czasowych i kalendarza.Na terenie powstającej Polski było w obiegu sześć walut.Dopiero w 1924 roku wprowadzono jako jednolitą walutę-złotówkę.Były bardzo trudne sprawy z ujednoliceniem urzędniczym.Bardzo ciężko biurokraci austriaccy dostosowywali się do nowych warunków w niepodległej Polsce.Były inne nawyki żywieniowe i bytu codziennego.W wojsku,które też wywodziło się z różnych zaborów i organizacji niepodległościowych ,dochodziło do rywalizacji i kłótni.Przedmiotem sporów w kasynach była wielka wojna światowa.W czasie której poszczególni żołnierze służyli we wrogich sobie armiach zaborców i walczyli przeciwko sobie.Często nie rozumieli się nawet mając duże naleciałości rusycyzmów i germanizmów.Byli też wychowani na innych regulaminach i drylu wojskowym.Dochodziło do przekomicznych sytuacji w trakcie manewrów i pracy poligonowej.Łączyło ich jedno- umiłowanie Ojczyzny Polski i poczucie dumy z noszenia munduru żołnierza polskiego.Zbudowanie i obronienie państwa z trzech tak odmiennych części było wysiłkiem olbrzymim z którym przyszło się zmierzyć twórcom II RP. Polacy spisali się znakomicie.Połączone trzy części w jedność państwową odbudowało się i zaczęło się modernizować i rozwijać.Centralny Okręg Przemysłowy,Gdynia,rozwój infrastruktury,rozwój szkolnictwa,reforma agrarna,rozwój polskiej myśli naukowej,rozwój własnego przemysłu obronnego, a nade wszystko wychowanie w ciągu kilkunastu lat spokoju nowego obywatela-patrioty..Dumnego z własnego państwa i chcącego go rozbudowywać i bronić nie szczędząc sił i życia.Wszystko to zrobiono w czasach recesji światowej-Wielkiego Kryzysu.
Co można odpowiedzieć na tą tytaniczną pracę.Po prostu uczyć się na naszych przodkach.Nie krytyką najlepszych synów II RP,którzy za dumne hasło : Bóg -Honor -Ojczyzna zapłacili życiem zamordowani przez sowiecko-nazistowskie totalitaryzmy.Oni nie poszli na żadne układy.Twórcy skarlałego,rozkradzionego i zmanierowanego przez obce narodowi polskiemu siły europejskie i globalistyczne (kierowane przez ludzi z "narodu wybranego"), państwa o nazwie III RP to małe karły bez poczucia odpowiedzialności za naród i państwo.Zamiast rozwijać Polskę.Oni ją już od roku 1989 zwijają i ciesząc się władzą -jak głupi batarejką budują stan zależności półkolonii od obcych i wrogich nam państw.Taka jest właśnie różnica pomiędzy twórcami II RP a rządzącymi dzisiejszą III RP.
Powstanie II Rzeczypospolitej na gruzach trzech zaborów jako efekt wybuchu niepodległości:-Legiony Piłsudskiego, Polska Organizacja Wojskowa, Zwycięskie Powstania:Wielkopolskie i Śląskie,Zwycięskie Walki o Lwów,Zwycięska Wojna 1920 r. z bolszewizmem.Te bojowe tradycje ukształtowały w młodych Polakach postawy patriotyczne,odwagę,pozytywną postawę moralną oraz otwarcie na nowości intelektualne i chęć rozwoju i postępu w każdej dziedzinie.Ludzie II Rzeczypospolitej byli zdolni do pracy i walki dla Niej aż do poświęcenia życia.W 1918 roku istniały trzy Polski.Różniły się one wszystkim.Systemem monetarnym,ruchem drogowym i kolejowym,mentalnością i tradycją, a nawet systemem geodezyjnym i kartograficznym.Tworząc II Rzeczypospolitą Piłsudski i jego ekipa mieli przed sobą ogromnie trudniejsze zadanie niż ludzie roku 1989.
Spustoszony kraj przez zabory i wojny trzeba było składać z trzech części.Każda z tych części wchodziła w skład innego państwa.Zabory to były trzy różne światy,trzy różne cywilizacje.Jedyną wspólną cechą było jedynie to,że zamieszkiwali je Polacy.Nerwy państwa-jak nazywają fachowcy komunikację,a przede wszystkim koleje były w trzech zaborach różne.Po zaborach pozostały trzy rodzaje torów (szerokie w Rosji,wąskie w Prusach i Austro-Węgrach),inne systemy hamowania zespolonego pociągów,inna sygnalizacja i urządzenia zabezpieczenia kolejowego.Zaś w ruchu drogowym: lewostronny ruch w zaborze austriackim. Były potężne różnice w sieci dróg kolejowych w poszczególnych zaborach.Widać to na mapach i dzisiaj.Carat spodziewając się wojen z zachodem nie rozbudowywał sieci kolejowych.Budowano zaś forty i cytadele.Różnice dotyczyły stref czasowych i kalendarza.Na terenie powstającej Polski było w obiegu sześć walut.Dopiero w 1924 roku wprowadzono jako jednolitą walutę-złotówkę.Były bardzo trudne sprawy z ujednoliceniem urzędniczym.Bardzo ciężko biurokraci austriaccy dostosowywali się do nowych warunków w niepodległej Polsce.Były inne nawyki żywieniowe i bytu codziennego.W wojsku,które też wywodziło się z różnych zaborów i organizacji niepodległościowych ,dochodziło do rywalizacji i kłótni.Przedmiotem sporów w kasynach była wielka wojna światowa.W czasie której poszczególni żołnierze służyli we wrogich sobie armiach zaborców i walczyli przeciwko sobie.Często nie rozumieli się nawet mając duże naleciałości rusycyzmów i germanizmów.Byli też wychowani na innych regulaminach i drylu wojskowym.Dochodziło do przekomicznych sytuacji w trakcie manewrów i pracy poligonowej.Łączyło ich jedno- umiłowanie Ojczyzny Polski i poczucie dumy z noszenia munduru żołnierza polskiego.Zbudowanie i obronienie państwa z trzech tak odmiennych części było wysiłkiem olbrzymim z którym przyszło się zmierzyć twórcom II RP. Polacy spisali się znakomicie.Połączone trzy części w jedność państwową odbudowało się i zaczęło się modernizować i rozwijać.Centralny Okręg Przemysłowy,Gdynia,rozwój infrastruktury,rozwój szkolnictwa,reforma agrarna,rozwój polskiej myśli naukowej,rozwój własnego przemysłu obronnego, a nade wszystko wychowanie w ciągu kilkunastu lat spokoju nowego obywatela-patrioty..Dumnego z własnego państwa i chcącego go rozbudowywać i bronić nie szczędząc sił i życia.Wszystko to zrobiono w czasach recesji światowej-Wielkiego Kryzysu.
Co można odpowiedzieć na tą tytaniczną pracę.Po prostu uczyć się na naszych przodkach.Nie krytyką najlepszych synów II RP,którzy za dumne hasło : Bóg -Honor -Ojczyzna zapłacili życiem zamordowani przez sowiecko-nazistowskie totalitaryzmy.Oni nie poszli na żadne układy.Twórcy skarlałego,rozkradzionego i zmanierowanego przez obce narodowi polskiemu siły europejskie i globalistyczne (kierowane przez ludzi z "narodu wybranego"), państwa o nazwie III RP to małe karły bez poczucia odpowiedzialności za naród i państwo.Zamiast rozwijać Polskę.Oni ją już od roku 1989 zwijają i ciesząc się władzą -jak głupi batarejką budują stan zależności półkolonii od obcych i wrogich nam państw.Taka jest właśnie różnica pomiędzy twórcami II RP a rządzącymi dzisiejszą III RP.
sobota, 5 listopada 2011
Za szybą mgły-w smudze cienia.
Minął okres świąteczny=Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny.Wspomnienia i pochylanie się nad grobami bliskich.Była to także okazja nad zastanowieniem się nad sobą samym.Nad drogą postępowania i dalszego skracającego się każdego dnia życia.Znalazłem się już w smudze cienia.Zmiana pokoleniowa, która następuje w sposób bardzo widoczny odsuwa nas w cień.Szkoda jednak ,że młodzi zatracają ten ogień ukochania naszego pięknego kraju -Polski.Być może winić tu trzeba wychowawców tej młodzieży i słabość organizacji (ZHP, Strzelec,Związki Sportowe.).Nabór do zawodu nauczycielskiego jest już od lat przypadkowy.Można powiedzieć ,że na nauczycieli trafiają najsłabsi.Likwidacja Liceów Pedagogicznych i powołanie Studiów Nauczycielskich już w PRL zrobiło złą robotę.Brak nauczycieli z powołania.Zdolnych,potrafiących pracować z młodzieżą nie tylko na lekcjach,wszczepiających młodym ukochanie Ojczyzny i nie zależnie od przedmiotu uczący jej historii , robi swoje.Młodzieżą rządzą krzykliwe media i propagowana przez nie zakłamana i antypolska propaganda.
Czy dzisiejszy młodzik będzie pamiętał; zapach rozgrzanego lasu sosnowego w obozowy letni dzień?.Świergot budzących się ptaków - o świcie- gdy stoi się na warcie i gdy śpi cały obóz?.Zapach wilgotnej wiosennej ziemi budzącej się do życia- gdy w pierwsze wiosenne dni wędrowało się poza miasto?Czy potrafi zbudować przeprawę przez rzekę w trakcie biegu harcerskiego na stopień harcerski (wywiadowcy, ćwika)?.Czy umęczony całodziennym biegiem harcerskim potrafi opowiedzieć o historii swojej ziemi i na koniec zatańczyć i zaśpiewać taniec związany z tą ziemią?.Czy potrafi zorganizować zimowisko i nawiązać kontakt z miejscową ludnością?
Obsługa komputera i posługiwanie się telefonem komórkowym to nie wszystko.Trzeba być normalnym człowiekiem, który żyje między ludżmi i potrafi współpracować z nimi.Trzeba kochać ziemię polską .Znać jej historię i szczyć się nią.Trzeba po prostu być Polakiem !
Wtedy nam, którzy już jesteśmy w smudze cienia będzie łatwiej żyć i umierać wiedząc,że Polska ma nowych,młodych patriotycznych obywateli.
Czy dzisiejszy młodzik będzie pamiętał; zapach rozgrzanego lasu sosnowego w obozowy letni dzień?.Świergot budzących się ptaków - o świcie- gdy stoi się na warcie i gdy śpi cały obóz?.Zapach wilgotnej wiosennej ziemi budzącej się do życia- gdy w pierwsze wiosenne dni wędrowało się poza miasto?Czy potrafi zbudować przeprawę przez rzekę w trakcie biegu harcerskiego na stopień harcerski (wywiadowcy, ćwika)?.Czy umęczony całodziennym biegiem harcerskim potrafi opowiedzieć o historii swojej ziemi i na koniec zatańczyć i zaśpiewać taniec związany z tą ziemią?.Czy potrafi zorganizować zimowisko i nawiązać kontakt z miejscową ludnością?
Obsługa komputera i posługiwanie się telefonem komórkowym to nie wszystko.Trzeba być normalnym człowiekiem, który żyje między ludżmi i potrafi współpracować z nimi.Trzeba kochać ziemię polską .Znać jej historię i szczyć się nią.Trzeba po prostu być Polakiem !
Wtedy nam, którzy już jesteśmy w smudze cienia będzie łatwiej żyć i umierać wiedząc,że Polska ma nowych,młodych patriotycznych obywateli.
piątek, 28 października 2011
Dwie daty.
28 pażdziernik 1992 rok-ostatni żołnierz sowiecki opuszcza terytorium państwa polskiego.Duma i poczucie wolności.Czuliśmy wtedy, że lata walki o niepodległość i suwerenność Polski były latami, których nie stracili nasi bohaterscy obrońcy polskości-Żołnierze Wyklęci, że "Solidarność" i jej działacze to rdzeń patriotyzmu.
29 pażdziernika 1611 roku- Hołd Ruski. 400 lat temu w Warszawie przed królem Polski Zygmuntem III ,car rosyjski Wasyl Szujski wraz z braćmi - na kolanach składał hołd i przysięgał dozgonną i wieczną wierność Koronie Polskiej.
Te dwie daty mówią wszystko o tym,że Polacy gdy chcą i działają mądrze osiągają założone wielkie cele.Jesteśmy narodem , który w układzie najgorszego położenia geopolitycznego przetrwał i był przez wieki ostoją demokracji i siły militarno- państwowej.O nasze piersi rozbijały się zaciekłe ataki wschodniego dzikiego absolutyzmu.To nasi wodzowie i królowie osłaniali ludy europejskie.Nie liczyliśmy nigdy ilości nieprzyjacielskich wojsk.Myśl operacyjna wodzów i idealne wykonanie woja-żołnierza przynosiła nam wspaniałe zwycięstwa.
Dziwić więc może dzisiaj samobiczowanie się Polaków i stawianie się na końcu ogonka znanych nacji europejskich.Kto to czyni i na czyje zamówienie? Popatrzmy w czyich rękach jest prasa i telewizja? Kto się kreuje na duchowego przywódcę narodu?Jak się rozgrywa i na czyje polecenie wybory polityczne w RP?
Dlaczego do sejmu wchodzą ugrupowania dewiantów i mącicieli? Komu zależy na osłabieniu rodzin polskich i skłóceniu społeczeństwa?Dlaczego powiedzenie : "Polak-Patriota-Katolik"- to oznaka ksenofobii i ciemnogrodu?
Proszę niech każdy z Polaków , któremu nie zaśmiecono jeszcze umysłu maszynką zniewolenia TV i GW pomyśli i zainteresuje się historią swojej Ojczyzny-Polski.Jest to bardziej ciekawsza lektura od narzucanej przez kierujących naszym dzieciom, przez mądrali z narodu wybranego, zakłamanych bajek dla półanalfabetów historycznych.Na historię pisaną przez rodzinę Michników nikt nie powinien się już nabrać.Jej czas minął z PRL-em.Wtedy była obowiązkowa w naszych szkołach.Dzisiaj trudno mi uznawać nagradzanego wieloma najwyższymi orderami-nadredaktora z Czerskiej za idola.Gra ,którą prowadzi z jeszcze innym osobnikiem narodu wybranego-Urbanem, jest grą , dążącą do rozbicia jedności narodowej i zgnojenia moralnego Polaków. Pamiętajmy o tym w przededniu rocznicy 11 listopada.Dajmy odpór zjednoczonej nagonce przeciwników Polski ! Jesteśmy u siebie w Polsce i dajmy to odczuć wszystkim , którzy przeszkadzają nam świętować nasze święta i rocznice !!!
29 pażdziernika 1611 roku- Hołd Ruski. 400 lat temu w Warszawie przed królem Polski Zygmuntem III ,car rosyjski Wasyl Szujski wraz z braćmi - na kolanach składał hołd i przysięgał dozgonną i wieczną wierność Koronie Polskiej.
Te dwie daty mówią wszystko o tym,że Polacy gdy chcą i działają mądrze osiągają założone wielkie cele.Jesteśmy narodem , który w układzie najgorszego położenia geopolitycznego przetrwał i był przez wieki ostoją demokracji i siły militarno- państwowej.O nasze piersi rozbijały się zaciekłe ataki wschodniego dzikiego absolutyzmu.To nasi wodzowie i królowie osłaniali ludy europejskie.Nie liczyliśmy nigdy ilości nieprzyjacielskich wojsk.Myśl operacyjna wodzów i idealne wykonanie woja-żołnierza przynosiła nam wspaniałe zwycięstwa.
Dziwić więc może dzisiaj samobiczowanie się Polaków i stawianie się na końcu ogonka znanych nacji europejskich.Kto to czyni i na czyje zamówienie? Popatrzmy w czyich rękach jest prasa i telewizja? Kto się kreuje na duchowego przywódcę narodu?Jak się rozgrywa i na czyje polecenie wybory polityczne w RP?
Dlaczego do sejmu wchodzą ugrupowania dewiantów i mącicieli? Komu zależy na osłabieniu rodzin polskich i skłóceniu społeczeństwa?Dlaczego powiedzenie : "Polak-Patriota-Katolik"- to oznaka ksenofobii i ciemnogrodu?
Proszę niech każdy z Polaków , któremu nie zaśmiecono jeszcze umysłu maszynką zniewolenia TV i GW pomyśli i zainteresuje się historią swojej Ojczyzny-Polski.Jest to bardziej ciekawsza lektura od narzucanej przez kierujących naszym dzieciom, przez mądrali z narodu wybranego, zakłamanych bajek dla półanalfabetów historycznych.Na historię pisaną przez rodzinę Michników nikt nie powinien się już nabrać.Jej czas minął z PRL-em.Wtedy była obowiązkowa w naszych szkołach.Dzisiaj trudno mi uznawać nagradzanego wieloma najwyższymi orderami-nadredaktora z Czerskiej za idola.Gra ,którą prowadzi z jeszcze innym osobnikiem narodu wybranego-Urbanem, jest grą , dążącą do rozbicia jedności narodowej i zgnojenia moralnego Polaków. Pamiętajmy o tym w przededniu rocznicy 11 listopada.Dajmy odpór zjednoczonej nagonce przeciwników Polski ! Jesteśmy u siebie w Polsce i dajmy to odczuć wszystkim , którzy przeszkadzają nam świętować nasze święta i rocznice !!!
niedziela, 23 października 2011
Kłamstwo w żywe oczy !
Bezczelność prowadzącego program ekonomiczno społeczny w TVP Info p Mosza w dniu 22 .X.br.(sobota) sięgnęła zenitu.Wszyscy wiemy, że TV kłamie i jest na usługach jedynie słusznej partii , a społeczeństwo jest tak skołowane tym kłamstwem, że nawet oczywiste określenia i wiadomości są tłumaczone "z polskiego na nasze".Jednak zadane na koniec programu pytanie przez p. Mosza : _"Czy Polacy się bogacą ?".Odpwiedż była jednoznaczna : Tak -odpowiedziało 29 % Nie 71 %. Społeczny odbiór był jednoznaczny.Jednak nie dla prowadzącego .Ten wytłumaczył wynik na swój sposób.Za tym ,że się bogacimy wg p.Mosza jest ta większość, która odpowiedziała -Nie.Co to znaczy ?.Prowadzący robi wodę z mózgu Polakom.Macie tak myśleć jak ja ! Jasne !!. "Słońce Peru" i "Zielona Wyspa Szczęśliwości" jest najważniejsze dla prowadzących programy dziennikarzy TV. Tego nie było jeszcze w żadnym programie.Cynizm i obłuda dupoliżców osiągnęła dno.Nie dość ,że Polak nie może być patriotą i chrześcijaninem we własnym kraju bo opanowane przez wybrańców media ośmieszają to jako ksenofobię i ciemnotę,to jeszcze twarde dane liczbowe muszą być tłumaczone tak jak sobie zechce prowadzący usłużny dziennikarz.Dokąd idziesz Polsko w takim zakłamaniu i cynicznej obłudzie ? Czy długo zdrowa część społeczeństwa wytrzyma ten potok kłamstwa?Polacy obudżcie się i dajcie odpór tej zarazie głupoty ! Jestem Polakiem i chcę prawdy, a nie sterowanej propagandy.
niedziela, 16 października 2011
33 lata -Habemus Papam !
16 pażdziernika 1978 roku wiadomość o tym, że Polak kardynał Karol Wojtyła został Papieżem dotarła do nas ( mnie i mojej żony Ewy) już w dniu wyboru na Ukrainie.Będąc we wsi nad Prutem, gdzie kupowaliśmy serdak huculski,dowiedzieliśmy się od jej mieszkańców- "Papa rymski Polak".Szybko się to potwierdziło bo już za kilkanaście godzin byliśmy w węgierskim Szegedzie.Tutaj na kościele katolickim w pobliżu naszej kwatery był zawieszony portret Papieża Polaka a wszyscy znajomi Węgrzy cieszyli się i gratulowali nam wyboru.Muszę przyznać,że byliśmy naprawdę szczęśliwi i dużo obiecywaliśmy sobie po wyborze Jana Pawła II- bo takie imię przyjął nasz Papież.
Przyszedł czas odnowy duchowej.Papież odwiedził Polskę i tu na Placu Piłsudskiego wypowiedział w 1979 roku znamienne i prorocze słowa;"Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi- tej ziemi".Polacy słuchali Wielkiego Rodaka i otrząsnęli się ze zgnilizny upodlenia komunistycznego i zniewolenia duchowego.Wybuchła "Solidarność"-ruch społeczny ,który dał narodowi poczucie własnej wartości a cały stary porządek postalinowskiej Europy legł w gruzach.Nie zdołały zniszczyć ruchu lata wojny jaruzelskiej.Polacy sięgnęli po wolność.Cały naród słuchał Papieża Polaka.Papież pielgrzymował po świecie z Dobrą Nowiną nie zapominał jednak o Polsce.Nauczał nas dobrego i szlachetnego życia. Co pozostało z tych nauk w naszych duszach po jego śmierci.Zaraza ukryta przed siłą ruchu "Solidarności" szybko zaczęła wyłazić w postaci złych doradców i pseudo-przywódców .Papież mówił:"Historia uczy, że demokracja bez wartości przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm".Stało się,partie i ludzi tych partii wyrosłe z ruchu solidarnościowego zaczęły przyjmować do swoich szeregów i wybierać na przywódców ludzi podłych i bezwzględnych.Ludzi dla których władza i chęć panowania nad innymi są celem nadrzędnym.A staje się to tym bardziej bolesne,że chrześcijańskie ideały stają się ulubioną ofiarą wszelkiego blużnierstwa, prowokacji szyderstw.Dlaczego w chrześcijańskim kraju do Sejmu wchodzą ludzie gardzący katolickim światopoglądem,szargający tradycję i polską historię.Nawet w sprawie Katynia każą się nam targować.Jest w polskich elitach władzy i ich poplecznikach otwarta promocja satanizmu.Do czego dążą rządzący i ich poplecznicy z narodu wybranego- do otwartego zrównania satanizmu z chrześcijaństwem? Zła z dobrem ?
Takie refleksje, nachodzą nie tylko mnie , w 33 rocznicę wyboru Błogosławionego Jana Pawła II na Papieża. Chciałbym aby dobra tkanka narodu odrzuciła zgniliznę satanizmu i zboczenia i powróciła do nauki Papieża Polaka.Idą trudne czasy rewolucyjnych przemian.Trzeba będzie ludzi silnych ideowo i duchowo.
Przyszedł czas odnowy duchowej.Papież odwiedził Polskę i tu na Placu Piłsudskiego wypowiedział w 1979 roku znamienne i prorocze słowa;"Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi- tej ziemi".Polacy słuchali Wielkiego Rodaka i otrząsnęli się ze zgnilizny upodlenia komunistycznego i zniewolenia duchowego.Wybuchła "Solidarność"-ruch społeczny ,który dał narodowi poczucie własnej wartości a cały stary porządek postalinowskiej Europy legł w gruzach.Nie zdołały zniszczyć ruchu lata wojny jaruzelskiej.Polacy sięgnęli po wolność.Cały naród słuchał Papieża Polaka.Papież pielgrzymował po świecie z Dobrą Nowiną nie zapominał jednak o Polsce.Nauczał nas dobrego i szlachetnego życia. Co pozostało z tych nauk w naszych duszach po jego śmierci.Zaraza ukryta przed siłą ruchu "Solidarności" szybko zaczęła wyłazić w postaci złych doradców i pseudo-przywódców .Papież mówił:"Historia uczy, że demokracja bez wartości przemienia się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm".Stało się,partie i ludzi tych partii wyrosłe z ruchu solidarnościowego zaczęły przyjmować do swoich szeregów i wybierać na przywódców ludzi podłych i bezwzględnych.Ludzi dla których władza i chęć panowania nad innymi są celem nadrzędnym.A staje się to tym bardziej bolesne,że chrześcijańskie ideały stają się ulubioną ofiarą wszelkiego blużnierstwa, prowokacji szyderstw.Dlaczego w chrześcijańskim kraju do Sejmu wchodzą ludzie gardzący katolickim światopoglądem,szargający tradycję i polską historię.Nawet w sprawie Katynia każą się nam targować.Jest w polskich elitach władzy i ich poplecznikach otwarta promocja satanizmu.Do czego dążą rządzący i ich poplecznicy z narodu wybranego- do otwartego zrównania satanizmu z chrześcijaństwem? Zła z dobrem ?
Takie refleksje, nachodzą nie tylko mnie , w 33 rocznicę wyboru Błogosławionego Jana Pawła II na Papieża. Chciałbym aby dobra tkanka narodu odrzuciła zgniliznę satanizmu i zboczenia i powróciła do nauki Papieża Polaka.Idą trudne czasy rewolucyjnych przemian.Trzeba będzie ludzi silnych ideowo i duchowo.
sobota, 15 października 2011
A słowo stało się ciałem- marsz oburzonych.
Od dłuższego już czasu przewidywałem ruch rewolucyjny odrzuconych i pokrzywdzonych ludzi.Korporacje finansowo-bankowe,które żerują na pracy ludzkiej i w sposób lichwiarski - szczególnie w Polsce -okradają ludzi pracy ciągnąc niebotyczne zyski, popierane są przez elity władzy.Rozwarstwienie społeczne pogłębia się, a cierpliwość ludzi jest na wyczerpaniu.Cały świat ludzi pracy, który ponosi ciężar złego zarządzania i beztroskiego życia elit bankowo- finansowych jest oburzony i wychodzi na ulicę.Wrzenie rewolucyjne sięgać zaczyna zenitu.Nasze społeczeństwo wychowane w serwiliżmie socjalizmu jest jeszcze jako tako spokojne.Lecz i u nas co mądrzejsi widzą zagrywki rządzących i ich chęć zasilania kas bankowych.Lichwa banków w Polsce winna być karana.Rządzący, którzy są temu winni pociągnięci do odpowiedzialności i odsunięci od władzy. Nigdy ogon nie rządzi psem.Lekceważenie zasad podziału wypracowanego majątku i nawrót do dzikiego XIX wiecznego kapitalizmu jest prostą drogą do buntu oszukiwanych i okradanych ludzi pracy.Rewolucja jak wiemy nie jest delikatnym sposobem na rozwiązywanie konfliktów.Jest jednak jedynym na odsunięcie zwyrodniałych banko-globalistów i ich nienasyconej chęci nadmiernego zysku i pławienia się w luksusie.Mając pod kontrolą media łatwo manipulowali ludzką świadomością.Ostatnio byliśmy świadkami największego oszustwa manipulacyjnego jakim jest fałszywa propaganda o "rajskim" życiu w Unii Europejskiej.Przewrotność finansjery zdołała dokonać dezorientacji i dezinformacji,że dziś w Polsce i innych krajach pokomunistycznych,ludzie wracają myślą do czasów komunizmu jako lepszej alternatywy, gdzie wszyscy mieli pracę i nie było głodu ani skrajnej nędzy.Ludzie zapominają o zamordyżmie a pamiętają z życia coś dobrego.Młodzi nie przeszli osobiście przez bestialskie katownie.Nie wyrywano im osobiście paznokci, nie łamano palców i żeber, nie odbijano nerek, nie penetrowano rozpalonym drutem odbytu.W samej Polsce dzisiejsi synowie tych katów są udziałowcami i właścicielami banków,koncernów i zagrabionego majątku narodowego i czerpią garściami złoto wypracowywane przez pokolenia.Oni nie mają skrupułów pochodzą w większości z nad-rasy narodu wybranego.Najbardziej pasożytniczego narodu na kuli ziemskiej.W ostatnich latach zdegenerowani finansiści i bankowcy zagarnęli bogactwa świata (złoto, brylanty itp.).Przejęli kontrolę nad mediami i rozbudowali tajne stowarzyszenia i organizacje światowego globalizmu finansowego.Pod pretekstem "demokracji" i "wolności" odbiera się ludziom samodecydowanie o środkach do życia,pracy i godziwej płacy.Bogate narody doprowadza się do wyniszczenia i skrajnej nędzy.Robi się z nich żebraków żyjących na zasiłku zarządzających tym cyrkiem światowego globalizmu elit finansowo-bankowych .Nadszedł jednak czas rewolucyjnych zmian.Potwór rewolucji nie ma litości i może w sposób krwawy rozliczyć się z pasożytniczymi elitami.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)